Stolicę Meksyku nawiedziły gwałtowne burze, podczas których wystąpiło gradobicie. Ulice zrobiły się białe. W jeden z dzielnic odnotowano przerwy w dostawie prądu.

W nocy ze środy na czwartek (28/29 kwietnia) przez Meksyk – stolicę i dystrykt federalny Meksyku – przetoczyły się gwałtowne burze. Towarzyszył im ulewny deszcz i silny wiatr. Intensywne opady spowodowały, że ulice znalazły się pod wodą. Warunki na drogach znacząco się pogorszyły, samochody musiały przedzierać się przez zalane ulice.

Wkrótce wystąpią średniej siły oddziaływania magnetyczne

Na wschód od stolicy, w okolicy Iztapalapa, wystąpiło mocne gradobicie. Przerwy w dostawie prądu odnotowano w dzielnicy Tabacalera.

Mocne gradobicie

Na nagraniach widać, jak policjanci z Meksyku pracują, aby utrzymać ruch drogowy po silnej nawałnicy. Na ulice spadł grad, który miejscami utworzył zaspy. Topiąc się powodował podtopienia.

 

Ze względu na trudne warunki pogodowe ruch pociągów był spowolniony na wszystkich liniach.


USA

Mieszkańcy stanów Oklahoma i Teksas mają za sobą ciężkie godziny. W nocy z środy na czwartek doszło tam do silnej burzy z opadami gradu. W niektórych miejscach kule gradowe miały średnicę pięciu centymetrów i wielkością przypominały piłki baseballowe.

Amerykańskie Centrum Przewidywania Burz (SPC) odnotowało około 40 doniesień o silnej burzy, która pojawiła się w nocy w miastach takich jak San Antonio, Fort Worth i Oklahoma City. W kilkunastu miejscach grad o wielkości piłek baseballowych powybijał szyby w oknach samochodów.

– Na zewnątrz wciąż było przerażająco. Usłyszeliśmy głośny hałas, a dom zatrząsł się od pierwszego gradu – powiedziała Rebecca Gilliam, mieszkanka Hondo w Teksasie. – Grad był tak duży i padał z taką siłą, że w wielu miejscach przedziurawił dachy i blachę – dodała.

– Było bardzo głośno. Grad ciskał w dom, uderzał w okna, mieliśmy tylko nadzieję, że będą się trzymać i nie pękną – powiedziała Haley Brink, meteorolog CNN. – W pewnym momencie było tak głośno, że nie można było nic usłyszeć. Na szczęście nasze samochody były w garażu, ale i tak otwory wentylacyjne i rynny na dachu są powgniatane – relacjonowała Brink.

 

Straty mogą być ogromne

– Wczorajsza burza z gradem może być kolejną katastrofą pogodową w Stanach Zjednoczonych, wskutek której szkody będą szacowane na miliardy dolarów – powiedział starszy meteorolog CNN Dave Hennen.

Jak dodał, silne burze są powszechnością w regionie, jednak tym razem najpoważniejsze opady uderzyły w duże obszary zaludnione, więc więcej nieruchomości zostało zniszczonych.

Oprócz gradu burza przyniosła silne porywy wiatru i intensywne opady deszczu. System burzowy przesunął się w czwartek na wschód.

0 0 votes
Article Rating