Potężna ulewa przeszła nad miastem Palermo na Sycylii. Pod wodą znalazło się wiele samochodów. Ludzie uciekali z nich w panice, pokonując ulice, które zamieniły się w rwące rzeki.

Służby miejskie podają, że w środę 15 lipca ciągu dwóch godzin w Palermo spadł ponad metr wody. – Była to najbardziej gwałtowna ulewa w historii miasta od 1790 roku.

Nie przewidział jej żaden z meteorologów – powiedział burmistrz miasta Leoluca Orlando.

Podkreślił, że Obrona Cywilna nie wydała żadnego ostrzeżenia dla stolicy Sycylii.

Ludzie porzucali samochody w wodzie

Strażacy interweniowali kilkaset razy. Przez całą noc ze środy na czwartek ekipy ratunkowe przeszukiwały zalane ulice i porzucone w wodzie samochody w obawie, że mogą być w nich uwięzieni ludzie. Nie znaleziono nikogo.

Nie potwierdziła się informacja o dwóch ofiarach śmiertelnych, którą podał kierowca ciężarówki. Twierdził, że widział dwie osoby znikające w wodzie. Poszukiwania nie przyniosły rezultatu.

 

Źródło: PAP
5 1 vote
Article Rating