Odkryta przez polskich astronomów planeta nosiła będzie nazwę Pirx, a gwiazda, wokół której Pirx krąży, nazwana zostanie Solaris. Taką decyzję ogłosiła oficjalnie Międzynarodowa Unia Astronomiczna, która zorganizowała konkurs na obie nazwy. Co ciekawe, najwięcej głosów internautów zdobyły nazwy nawiązujące do słynnej sagi Andrzeja Sapkowskiego o wiedźminie: Geralt i Ciri – zostały jednak przez Unię odrzucone.

Z okazji stulecia swojego istnienia Międzynarodowa Unia Astronomiczna (IAU), zrzeszająca zawodowych astronomów z całego świata, zorganizowała akcję o nazwie IAU100, której elementem był konkurs IAU100 NameExoWorlds: jego celem było nadanie wybranym planetom i gwiazdom nazw. Każdemu krajowi na świecie przypisano jeden układ planetarny – i dla tego układu dane państwo prowadziło własny konkurs.

Polsce przypadł układ BD+14 4559, w którym znajduje się planeta odkryta w ramach toruńsko-pensylwańskiego programu poszukiwania planet pozasłonecznych przez zespół polskich astronomów w składzie: prof. Andrzej Niedzielski, dr Grzegorz Nowak, dr Monika Adamów i prof. Aleksander Wolszczan.

Wybrana w ramach konkursu dla „polskiej” gwiazdy nazwa Solaris nawiązuje do tytułu powieści Stanisława Lema, najsłynniejszego polskiego pisarza science-fiction. W powieści, wydanej w 1961 roku, Solaris to planeta pokryta przez olbrzymi ocean.

Z twórczością Lema związana jest również nazwa wybrana dla odkrytej przez polskich badaczy planety: Pirx. Pirx to postać znana np. ze zbioru opowiadań „Opowieści o pilocie Pirxie”.

Co istotne, wyłonione w ramach konkursu IAU100 NameExoWorlds nazwy mają status oficjalnych i będą używane równolegle z oznaczeniami naukowymi obiektów.

Internauci wybrali nazwy nawiązujące do słynnej sagi Sapkowskiego

W pierwszym etapie konkursu, który trwał w czerwcu i lipcu, każdy chętny mógł nadesłać swój pomysł na nazwy dla planety i gwiazdy. Napłynęło ponad 2800 propozycji. Komitet konkursowy je zweryfikował i wybrał spośród nich siedem par nazw, które znalazły się w etapie drugim – czyli publicznym głosowaniu internetowym.

Najwięcej głosów zdobyła para nazw nawiązujących do postaci z książkowego cyklu Andrzeja Sapkowskiego o wiedźminie: Geralt i Ciri – i właśnie tę propozycję jako główną polski komitet przekazał do Międzynarodowej Unii Astronomicznej, która według konkursowej procedury miała podjąć ostateczną decyzję ws. wyboru nazwy.

Geralta i Ciri poparło ponad 47 tysięcy, czyli ponad 53 procent, biorących udział w głosowaniu internautów.

Wraz z propozycją główną do IAU przekazane zostały również dwie propozycje rezerwowe, czyli pary, które w głosowaniu internautów uzyskały drugi i trzeci wynik.

Były to: Solaris i Pirx, na który głosy oddało blisko 14 tysięcy, czyli niespełna 16 procent, uczestniczących w głosowaniu internautów, oraz Swarog i Weles – słowiański bóstwa – wskazane przez mniej więcej 7,5 tysiąca, czyli ponad 8 procent, uczestników głosowania.

Internauci głosowali również na pary: Twardowski i Boruta, czyli postaci z baśni i legend (ponad 6 tysięcy, czyli 7,2 procent, głosów), Polon i Rad – nazwy pierwiastków chemicznych odkrytych przez polską fizyczkę i chemiczkę, dwukrotną laureatkę nagrody Nobla Marię Skłodowską-Curie (prawie 6 tysięcy, a więc 6,7 procent, głosów), Piast i Lech, czyli postaci z legend dotyczących początków państwa polskiego (prawie 4 tysiące, czyli 4,5 procent, głosów) oraz Jantar i Wolin – nazwy związane z polskim Wybrzeżem (około 3,5 tysiąca, czyli 3,99 procent, głosów).

 

Geralt i Ciri odrzucone przez Międzynarodową Unię Astronomiczną

Ostatecznie Międzynarodowa Unia Astronomiczna nie zdecydowała się zaakceptować nazw: Geralt i Ciri.

Jak wyjaśnił dziennikarzom przewodniczący krajowego komitetu konkursowego dr Krzysztof Czart, Unia zakwestionowała wybór internautów, ponieważ Geralt i Ciri to znaki towarowe.

Równocześnie dr Czart podkreślił: „Punkt regulaminu mówił, że nie mogą to być nazwy, które są przede wszystkim znane jako znaki towarowe. Natomiast nasz komitet krajowy uważa, że nazwy Geralt i Ciri są przede wszystkim w Polsce znane jako postacie z książek, a nie jako znaki towarowe”.

Naukowiec zaznaczył również, że konkurs na nazwę planety i gwiazdy cieszył się wśród polskich internautów sporym zainteresowaniem: liczba głosów z Polski w fazie publicznego głosowania – ponad 88 tysięcy – była największa spośród wszystkich krajów. Na podium znalazły się również Hiszpania, gdzie oddano około 40 tysięcy głosów, i Chiny, gdzie zarejestrowano około 30 tysięcy głosów. Co więcej, polskie głosy stanowiły ponad 21 procent całkowitej liczby głosów drugiego etapu na świecie.

 

Solaris widoczna aktualnie z Polski

Gwiazdę z układu BD+14 4559 – która zyskała właśnie nazwę Solaris – widać na niebie w konstelacji Pegaza. Jest ona aktualnie dostrzegalna z Polski: wieczorami, przy pomocy lornetki lub amatorskiego teleskopu.

Planeta natomiast – która nosiła będzie nazwę Pirx – ma masę i rozmiary zbliżone do Jowisza.

Z kolei Albańczycy nazwali swoją gwiazdę Ilyrian – pochodzą bowiem od Illirów – a planetę Arber, gdyż tak w średniowieczu nazywano mieszkańców Albanii. Z kolei mieszkańcy Bangladeszu postanowili, że gwiazda będzie nazywała się Timir („ciemność” w języku bengalskim), a planeta to Tondra („drzemka” w bengalskim). Finowie postawili zaś na mitologię. Horna to świat podziemny, a Hisi to lokalne duchy. Podobnie postąpili mieszkańcy Wybrzeża Kości Słoniowej, którzy swoją gwiazdę nazwali Nyamien (najwyższe bóstwo w mitologii ludu Akan), a planecie nadali imię Asye (bogini Ziemi w mitologii Akan). Z kolei nasi południowi sąsiedzi, Czesi, podążyli tą samą drogą, co Polacy. Gwiazda Absolutno i planeta Markopulos to nazwy z dzieł sci-fi Karela Capka.

Pełną listę nowych nazw można znaleźć na stronie Międzynarodowej Unii Astronomicznej.

 

 

Źródło1, źródło2: PAP