We wtorek wieczorem przez Gorzów Wielkopolski przeszła potężna nawałnica. Z powodu intensywnych opadów deszczu i gradu lokalna straż pożarna miała pełne ręce roboty. Niektóre kule gradowe miały wielkość jabłek.

We wtorek około godziny 21 w Gorzowie Wielkopolskim rozszalała się nawałnica. Strażacy z województwa lubuskiego otrzymali kilkadziesiąt zgłoszeń związanych z pogodą.

W samym Gorzowie Wielkopolskim strażacy wyjeżdżali do 27 zgłoszeń. Łącznie w całym regionie odnotowano około 40 interwencji. Działania strażaków dotyczyły głównie zalań i połamanych drzew.

Intensywny deszcz, opady gradu

W Gorzowie Wielkopolskim i okolicach wystąpiły lokalne podtopienia. Interwencje dotyczyły przede wszystkim zalanych piwnic i garaży. Woda wdarła się do sklepu przy ulicy Słowiańskiej, poczty głównej przy ulicy Kazimierza Jagiellończyka, budynku ZUS oraz szkoły podstawowej przy ulicy Taczaka.

Nawałnica przyniosła także opady gradu. Niektóre kule gradowe były wielkości piłek tenisowych, a inne miały wielkość jabłek. Grad wybijał szyby w samochodach i uszkadzał karoserię. W miejscowości Wojcieszyce grad wgniótł dachówki jednego z domów.

 

 

Źródło: Gorzowianin.com, tvnmeteo