W magazynie z chemikaliami w Moskwie wybuchł w piątek 13 grudnia ogromny pożar. Płomienie objęły blisko siedem tysięcy metrów kwadratowych – podaje agencja TASS. Strażakom udało się opanować ogień.

Do pożaru doszło w piątek w magazynie z chemikaliami, położonym przy jednej z najruchliwszych ulic rosyjskiej stolicy.

Wydobywające się z obiektu kłęby gęstego, czarnego dymu było widać z odległości wielu kilometrów. 40 osób zostało ewakuowanych.

Pożarowi towarzyszyły wybuchy łatwopalnych cieczy i pojemników z farbą. Płomienie były gaszone między innymi z powietrza przy użyciu helikopterów. Na miejscu przybyło 70 wozów strażackich. Akcję gaśniczą utrudniała jednak wysoka temperatura i duże zadymienie. Według doniesień lokalnych mediów, w trakcie akcji jeden ze strażaków został ranny.

Pożar opanowany

– Płomienie zostały całkowicie ugaszone. Zakład wciąż jest oblewany wodą – przekazał w piątek wieczorem rzecznik rosyjskiego ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych. Jak dodał, trwa burzenie struktur, które zostały zniszczone przez pożar.

– Doszło do zawalenia się jednej ze ścian. Pozostaje ryzyko, że inne także się zawalą – poinformował przedstawiciel resortu.

 

 

Źródło: TASS, Yahoo
0 0 vote
Article Rating