21 osób zostało rannych w niedzielę 12 lipca na należącym do Stanów Zjednoczonych okręcie desantowym Bonhomme Richard w bazie w kalifornijskim San Diego. Doszło na nim do wybuchu i pożaru. Przyczyny zdarzenia nie są na razie znane.

Wśród rannych jest 17 wojskowych oraz czterech cywilów. Ich życiu – jak podała amerykańska marynarka wojenna – nie zagraża niebezpieczeństwo. Nie jest znana przyczyna eksplozji na okręcie desantowym. W sprawie trwa śledztwo. Okręt został opuszczony przez załogę. Na miejscu wszczęto akcję gaśniczą, zarówno z lądu, jak i z wody.

Może się palić nawet kilka dni

Nad wybrzeżem w San Diego unosi się gęsty dym. Jednostka może palić się nawet kilka dni – twierdzi szef straży pożarnej w San Diego Colin Stowell. Dla bezpieczeństwa sąsiadującym okrętom nakazano odpłynięcie od płonącego Bonhomme Richard. W San Diego trwały prace związane z utrzymaniem jednostki. Na jej pokładzie w momencie wybuchu znajdowało się około 160 osób.

 

ŹródłoPAP
0 0 vote
Article Rating