Szczęście dopisało jednemu z pasjonatów fotografii mieszkających na Florydzie. Uchwycił, jak olbrzymia mantadiabeł morskiwyskakuje z wody tuż nad surferem.

Rusty Escandell, autor zdjęcia, powiedział w rozmowie z CNN, że zrobił je w niedzielę 13 marca na plaży w pobliżu bazy wojskowej Patrick Space Force Base na Florydzie. Spędzał tam dzień z rodziną i przyjaciółmi. Dopiero kiedy wrócił do domu, zobaczył, że na jednym ze zdjęć, które zrobił tego dnia, uchwycił wyskakującą z oceanu mantę.

– Tak jakby widziałem plusk za surferem, ale nie myślałem o tym zbyt wiele – powiedział Rusty. – To mogła być ryba, to mogło być cokolwiek – dodał.

Udało mu się zrobił serię zdjęć, na której widać wynurzającą się z wody płaszczkę. – To było niesamowite – opowiadał w rozmowie z CNN. Jego córka i jej chłopak są biologami morskimi i od razu rozpoznali, że na fotografii widać mantę (Manta birostris), gatunek ryby z rzędu orleniokształtnych. Rusty Escandell jest właścicielem warsztatu samochodowego i mieszka w pobliskim Satellite Beach. Dość regularnie fotografuje na plaży. Nie znał wcześniej surfera ze zdjęcia, ale gdy stało się sławne, nawiązali kontakt i rozmawiali. – On też jest tym wszystkim podekscytowany – powiedział Escandell.

Diabeł morski

Gatunek zagrożony

Manty, nazywane też diabłami morskimi, to największe płaszczki na świecie. Rozpiętość ich płetw może sięgać aż 8-9 metrów, a masa wynosić dwie tony, maksymalnie trzy. Manty to wędrowne, wolno pływające ryby. Są gatunkiem zagrożonym w Stanach Zjednoczonych i wymienionym w Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody.

– Ich populacje zmniejszają się na całym świecie – powiedziała Jessica Pate, naukowiec z organizacji Marine Megafauna Foundation. Dodała, że w ciągu zaledwie kilku dni około 50 osób wysłało jej zdjęcie Escandella. Dobrze się złożyło, bo właśnie zaczęła prowadzić badania nad tym, dlaczego dorosłe manty tworzą grupy w centralnej i północnej Florydzie na wiosnę.

W niedzielę, 13 marca Jessica zaobserwowała aż 64 dorosłe manty podczas prowadzenia badań lotniczych na obszarze pomiędzy miastami Sebastian a Daytona Beach. – Nie jestem pewna, co dokładnie napędza to duże skupisko. Może przygotowują się do okresu rozrodczego, a może do żerowania, a może do obu tych czynności. Ale to jest to, co mamy zamiar zbadać – dodała.

Według badaczki nie wiadomo również, czemu manty wyskakują z wody. Być może jest to rytuał godowy, rodzaj komunikacji albo próba pozbycia się pasożytów.

 

 

Źródło: CNN
3 2 votes
Article Rating