We wschodnich regionach Islandii ostatnie dni były wyjątkowo deszczowe. Konsekwencją opadów stały się osunięcia ziemi. Dwa z nich były tak silne, że spychały domy mieszkalne. Władze zorganizowały schroniska dla mieszkańców.

Dwa ogromne osuwiska, które zeszły w nocy z czwartku na piątek (17/18 grudnia) w mieście Seyðisfjörður we wschodniej Islandii niemal całkowicie zmiotły z ziemi dwa budynki. Przez siłę mas błota, jeden z nich został przeniesiony 50 metrów dalej. Budynek był na szczęście pusty.

Kilka innych domów zostało zalanych. Dla osób, których domy są niezdatne do zamieszkania, zorganizowano miejsce do schronienia się i nabrania sił.

Nikt nie został ranny, ani nie zginął.

Niebezpiecznie od kilku dni

Od kilku dni w Seyðisfjörður pojawiały się osuwiska, które wymusiły ewakuację około 120 mieszkańców. W zeszłym tygodniu w tym regionie padał wyjątkowo intensywny deszcz.

Okolica wciąż nie jest bezpieczna i przesiąknięta, dlatego eksperci stwierdzili, że nie można wykluczyć kolejnych, jeszcze większych osuwisk.

 

 

Źródło: ENEX, icelandreview.com, icelandmonitor.mbl.is
0 0 votes
Article Rating