W czwartek, 1 sierpnia o godzinie 18:28 UTC wystąpiło silne trzęsienie ziemi u wybrzeży Chile.

Magnituda wstrząsów wyniosła 6.8, hipocentrum znajdowało się na głębokości około 20 km.

Musiało być dość płytkie, ponieważ słabo widoczna jest fala w polskiej sieci sejsmografów IGF PAN.

Epicentrum wstrząsów znajdowało się zaledwie 25 km od lądu, 140 kilometrów na południowy zachód od miasta Valparaiso, położonego w centralnej części chilijskiego wybrzeża.

Jak dotąd nie ma doniesień o ofiarach i poważniejszych szkodach. Według marynarki wojennej, trzęsienie ziemi nie stwarza ryzyka tsunami.

 

Pacyficzny Pierścień Ognia

Chile znajduje się w Pacyficznym Pierścieniu Ognia, czyli strefie częstych trzęsień ziemi i erupcji wulkanicznych, złożonej z pasu rowów oceanicznych, łuków wyspowych i aktywnych wulkanów, która otacza niemal nieprzerwanie Ocean Spokojny na długości około 40 tysięcy kilometrów. W „Pierścieniu Ognia” znajdują się 452 wulkany i występuje tu około 90 procent wszystkich trzęsień ziemi na świecie.

Poprzednie trzęsienie ziemi w Chile miało miejsce w połowie czerwca br. i miało magnitudę 6,5. Wówczas także obyło się bez szkód i bez ofiar.

W 2010 roku Chile nawiedziło trzęsienie ziemi o magnitudzie 8,8, a następujące po nim tsunami zabiło 525 osób.

Zbliżają się kolejne oddziaływania magnetyczne, 21, 25, 27 i 30 lipca wystąpią średnie oddziaływania, 28 i 31 lipca wystąpią silne

 

 

 

Źródło: USGS, EMSC, tvnmeteo