Pensylwanię i Wisconsin nawiedziły w czwartek 29 lipca gwałtowne burze, którym towarzyszyły tornada. Pogoda przyczyniła się do śmierci jednej osoby, a pięć osób zostało rannych. Były takie miejsca, gdzie przed niebezpieczną aurą mieszkańców ostrzegało wycie syren.

Narodowa Służba Pogodowa (National Weather Service) przekazała, że w czwartek po południu w hrabstwie Bucks w Pensylwanii zaobserwowano dwa tornada. Wiatr łamał drzewa i powodował zniszczenia. Padał też ulewny deszcz, który zalewał drogi i ulice.

Tornada w Pensylwanii

Jedno z tornad uszkodziło salon samochodowy w rejonie jednostki osadniczej Bensalem. Jak przekazał agencji prasowej Associated Press tamtejszy przedstawiciel policji, pięć osób zostało rannych.

Anthony Perez, pracownik tego salonu relacjonował, że tuż przed uderzeniem żywiołu dostał na telefon powiadomienie o zbliżającym się tornadzie.

– W tym momencie szukaliśmy schronienia – relacjonował Perez. – Wszystko działo się w okamgnieniu – dodał.

Ofiara śmiertelna w Wisconsin

W Wisconsin silny wiatr, którego skutki można było odczuć na obszarze od rzeki Missisipi do jeziora Michigan, zaczął wiać w środę wieczorem. Do godziny 2 nad ranem w czwartek obowiązywały w tym regionie liczne ostrzeżenia przed tornadami. W Greenfield, mieście położonym w hrabstwie Milwaukee, przed nadejściem żywiołu mieszkańców ostrzegało wycie syren.

Zginęła jedna osoba. To mężczyzna, który rozbił się samochodem o powalone drzewo i słup energetyczny w pobliżu miasta Ripon około godziny 6 w czwartek.

NWS zbadała skutki gwałtownej pogody w południowo-wschodnim Wisconsin i potwierdziła, że jedno tornado, prawdopodobnie kategorii F1 w pięciostopniowej skali Fujity, wyrządziło szkody w okolicach jednostki osadniczej Concord w hrabstwie Jefferson, przewracając budynki gospodarcze. Można było tam zobaczyć krowy pasące się wśród zniszczeń i szczątek, które zostało zniesione przez wiatr na pola uprawne.

Do czwartkowego popołudnia służby meteorologiczne potwierdziły, że co najmniej dwa inne tornada były odpowiedzialne za zniszczenia w pobliżu miast Waukesha i Watertown.

Pogoda spowodowała też przerwy w dostawie prądu. W kulminacyjnym momencie ponad 90 tysięcy odbiorców na terenie Wisconsin nie miało energii elektrycznej.

Źródło: AP, ABC News, ENEX
0 0 votes
Article Rating