Kolejne kraje odnotowują przypadki zachorowań z powodu zatruć bakterią EHEC obecną w zakażonych ogórkach. Chodzi m.in. o Czechy, gdzie także trafiły zanieczyszczone hiszpańskie warzywa, a także Szwecję i Wielką Brytanię.


Jak poinformowała czeska inspekcja sanitarna, skażone, pochodzące z Hiszpanii ogórki trafiły do tego kraju. Część warzyw znalazła się na rynku, część nadal znajduje się w hurtowniach.

W niedzielę inspektorzy sanitarni mają rozpocząć kontrolę w firmie, która zajmowała się importem ogórków od niemieckiego dostawcy. Inspekcja zapewnia, że skażone ogórki zostaną natychmiast wycofane ze sprzedaży.

Kolejne ofiary ogórków

Z powodu bakterii coli znajdującej się w zakażonych warzywach w Europie zachorowało już kilkaset osób. Najwięcej z nich to dzieci poniżej piątego roku życia (87 proc. wśród chorujących dzieci) oraz wśród kobiet (68 proc. wśród chorujących dorosłych).

W sobotę niemieckie władze poinformowały, że z powodu skażonych ogórków zmarło już 10 osób. Ostrzegły też, że zachorowań może być więcej.

Według lekarzy z Hamburga w tej chwili znany jest tylko jeden lek, który działa na ten szczególnie złośliwy szczep bakterii EHEC. „Hamburger Abendblatt” podał w piątek popołudniu, że wytwarzając przeciwciała dotychczas poskutkował on w sześciu przypadkach.

Niemiecki minister zdrowia Daniel Bahr (FDP) zaapelował „ostrożność i roztropność”. Dodał, że jak sytuacja się uspokoi, będzie „trzeba dokładnie zbadać, jak to się stało, że bakterie się uodporniły” na antybiotyki.

Przypadki zakażeń, poza Niemcami odnotowano już w Wielkiej Brytanii, Holandii, Austrii, Szwajcarii, Szwecji i Danii. Do szpitala z powodu zatrucia trafiła też w Polsce 31-letnia Polka mieszkająca w Niemczech. Ma niewydolność nerek, ale jej stan jest stabilny.

Źródło: tvn24.pl nsz/sk

Polecane: