Dwudziestego piątego stycznia w wulkanie na półwyspie Reykjanes w Islandii ukończono odwiert IDDP-2. Geolodzy dotarli do głębokości 4659 metrów. Operacja prowadzona w ramach Iceland Deep Drilling Project rozpoczęła się 11 sierpnia 2016 r. i trwała 176 dni. Geolodzy pozyskali też rdzenie wiertnicze do badań.

Jeden z rdzeni wiertniczych© Iceland Deep Drilling Project

Uzyskaliśmy świetne próbki – wszyscy są zadowoleni – podkreśla dr Gudmundur Omar Fridleifsson z firmy energetycznej HS Orka, głównego fundatora przedsięwzięcia.

Pomiary wykazały, że temperatura na dnie szybu wynosi 427°C. Naukowcy sądzą jednak, że będzie wyższa (przekroczy 500°C), gdy w niedalekiej perspektywie czasowej w wyniku wpompowania zimnej wody odwiert zostanie poszerzony. Co istotne, wiadomo, że w takiej temperaturze i przy ciśnieniu 340 barów woda przechodzi w stan nadkrytyczny.

IDDP-2

W normalnych warunkach wzrost ciśnienia i temperatury powoduje wrzenie i parowanie cieczy. Jeśli jednak oba parametry są większe od ciśnienia i temperatury punktu krytycznego, zanika różnica gęstości między gazem a cieczą. W przypadku wody mamy do czynienia z czymś lżejszym od cieczy, a cięższym od pary. Grupa ma nadzieję, że po przetransportowaniu jej na powierzchnię uda się uzyskać nawet 10-krotnie więcej energii niż z konwencjonalnych odwiertów geotermalnych.

Odnotowawszy stan nadkrytyczny, wiedzieliśmy, że osiągnęliśmy swój cel, dlatego zdecydowaliśmy, że czas wstrzymać wiercenie – wyjaśnia dr Fridleifsson.

Po zakończeniu etapu pompowania i oczekiwania na wzrost temperatury zaczniemy mierzyć i badać chemię cieczy z głębokich próbek. Od zakończenia misji dzielą nas jeszcze 3 lata.

Ostatnia erupcja wulkanu z półwyspu Reykjanes miała miejsce ok. 700 lat temu.

Polecane: