Poziom kwasów omega-3 jest lepszym prognostykiem ryzyka zgonu niż stężenie cholesterolu w surowicy.

Obecne we krwi kwasy tłuszczowe omega-3 mogą wskazywać na ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych (źródło: Thinkstock)

Zespół Williama S. Harrisa ze Szkoły Medycznej Uniwersytetu Stanforda określał wskaźnik omega-3 (zawartość kwasów eikozapentaenowego EPA i dokozaheksaenowego DHA w błonie komórkowej erytrocytów) u 2500 osób z Framingham Offspring Study.

Okazało się, że, w porównaniu do grupy z najniższym wskaźnikiem omega-3, w grupie z najwyższym indeksem ryzyko zgonu z jakiejkolwiek przyczyny było obniżone aż o 34%.

Na początku studium wszystkie uwzględnione osoby nie miały znanych chorób sercowo-naczyniowych. Naukowcy przyglądali się śmiertelności całkowitej, ale także zgonom m.in. z powodu chorób sercowo-naczyniowych czy nowotworów. Autorzy publikacji z Journal of Clinical Lipidology śledzili też powiązania wskaźnika omega-3 i zdarzeń sercowo-naczyniowych (śmiertelnych bądź nie): zawałów lub udarów.

Akademicy opowiadają, że na początku badania średnia wieku wynosiła 66 lat; 54% grupy stanowiły kobiety. Losy grupy śledzono do wieku ok. 73 lat. W tym czasie odnotowano 350 zgonów: 58 z powodu chorób sercowo-naczyniowych, 146 z powodu nowotworów, 128 z powodu innych znanych przyczyn i 18 z nieznanych powodów. Naukowcy doliczyli się też 245 zdarzeń sercowo-naczyniowych.

Okazało się, że wyższy wskaźnik omega-3 korelował z niższym całkowitym ryzykiem zdarzeń sercowo-naczyniowych (a także, po rozbiciu na podczynniki, zdarzeń sercowych i naczyniowych), niższą ogólną śmiertelnością i śmiertelnością nie z powodu nowotworów. Związki były generalnie silniejsze dla DHA niż dla EPA.

Choć o korelacji między wyższym poziomem kwasów omega-3 i niższym ryzykiem zgonu wspominano w co najmniej 3 niedawnych badaniach, Harris i inni jako pierwsi porównali 2 czynniki ryzyka chorób serca: poziom cholesterolu w surowicy i wskaźnik omega-3. Wszyscy wiemy, że cholesterol z surowicy to ważny czynnik ryzyka choroby niedokrwiennej serca, a ponieważ stanowi ona główną przyczynę zgonu mieszkańców Zachodu, należałoby się spodziewać, że wysoki cholesterol będzie zwiastować wyższe ryzyko przedwczesnego zgonu. W przypadku naszych badań tak jednak nie było. Kiedy w tym samym wieloczynnikowym modelu wyjściowy poziom cholesterolu podstawiono za wskaźnik omega-3, nie zaobserwowano istotnych związków ze śledzonymi rezultatami (w przypadku wskaźnika omega-3 występowały zaś korelacje z 4 z 5 rezultatów).