Ratownicy odnaleźli 40 ciał, a 20 osób wciąż jest zaginionych po tym, jak w miejscowości Komo w Papui Nowej Gwinei osunęła się ziemia, podaje CNN. Prawdopodobną przyczyną katastrofy są prace górnicze prowadzone przez firmę Esso Highlands Ltd.

Według agencji Reuters, osuwisko przykryło dwie wioski i w sumie zajmuje obszar ponad jednego kilometra. Na miejscu nadal trwa akcja ratunkowa. Nie wiadomo jednak, jak wielu ludzi mogło ucierpieć.

 

Jak uważa jeden z urzędników Krajowego Biura ds. Katastrof, Bill Yomba, najbardziej prawdopodobną przyczyną osuwiska są prace prowadzone przez giganta naftowego ExxonMobile, który jest właścicielem firmy Esso. Na terenie południowych wzgórz Papui Nowej Gwinei prowadzone są prace służące poszukiwaniu gazu ziemnego.

Koncern Exxon zaoferował pomoc w naprawianiu skutków osuwiska w jego rejonie. Jak dotąd, firma nie oszacowała rozmiaru strat.

 

 

Źródło: CNN, Reuters, tvn24.pl

Polecane: