Naukowcy z Melbourne twierdzą, że udało im się wyhodować komórki rogówki, które następnie przeszczepili ślepym zwierzętom. Efektem było przywrócenie wzroku. Obecnie trwają przygotowania do testów na ludziach. Metoda może w przyszłości pomóc milionom osób, które zmagają się z chorobami rogówki.

Rogówka - oko

W samym 2013 roku w Stanach Zjednoczonych dokonano blisko 50 tys. zabiegów przeszczepu rogówki. Na całym świecie brakuje jednak dawców, a przeszczepy nie gwarantują całkowitego i permanentnego przywrócenia wzroku.

Z tym problemem postanowili zmierzyć się naukowcy z Uniwersytetu w Melbourne, którzy wyhodowali komórki rogówki na warstwie specjalnej taśmy.

– Wierzymy, że nasz sposób leczenia jest lepszy od przeszczepu rogówki od dawcy. Z czasem chcemy używać komórek samego pacjenta, by zmniejszyć ryzyko odrzucenia – powiedział cytowany przez ABC News Berkay Ozcelik, który pracował nad nową metodą na Uniwersytecie w Melbourne.

Berkay Ozcelik i stworzony przez niego hydrożel

Berkay Ozcelik i stworzony przez niego hydrożel

Rogówka to wypukła, zewnętrzna i przezroczysta część gałki ocznej. Cienka warstwa komórek na rogówce odpowiada za jej nawilżenie. Z wiekiem (lub wyniku uszkodzenia rogówki) liczba tych komórek może się zmniejszać, co prowadzi do pogorszenia lub utraty wzroku.

 

Komórki rogówki nie regenerują się samodzielnie.

– Hydrożelowa taśma, którą opracowaliśmy, pozwala na wyhodowanie warstwy komórek rogówki w laboratorium – mówi Ozcelik. Po przeszczepie wyhodowane komórki przywracają zdolność pompowania wody w rogówce, co przywraca jej przezroczystość.

Przebieg operacji z wykorzystaniem hydrożelu i wyhodowanych komórek rogówki

Przebieg operacji z wykorzystaniem hydrożelu i wyhodowanych komórek rogówki

Po dwóch miesiącach wzrok zostaje przywrócony, a po przeszczepie nie widać śladu. Zdaniem naukowców taśmę można wykorzystać w przyszłości w innych zabiegach, np. w przeszczepach skóry.

 

Źródło: businessinsider.com.pl

Polecane: