Tajfun Maria przybiera na sile. Zagraża japońskim wyspom, Tajwanowi i wschodnim Chinom. Oprócz bardzo silnych porywów wiatru niesie ze sobą intensywne opady deszczy, które mogą powodować powodzie.

Depresja tropikalna uformowała się 3 lipca, aby następnego dnia przybrać na sile i zmienić się w burzę tropikalną. Jak informuje Centrum Ostrzegania przed Tajfunami, Maria na chwilę stała się tajfunem 5 kategorii w skali Saffira-Simpsona. Jednak później osłabła do kategorii 4. W niedzielę Maria znajdowała się na 20,2 stopniach szerokości geograficznej północnej i 137,2 stopniach długości geograficznej wschodniej. Wiatr wieje z prędkością 195 kilometrów na godzinę, a w porywach nawet do 280 km/h.

Prognozowana ścieżka przejścia tajfunu Maria (Joint Typhoon Warning Center)

Możliwe powodzie i lawiny błotne

Maria zagraża ludności mieszkającej na japońskich wyspach Riukiu, Tajwanie i we wschodnich Chinach. Na początku tygodnia, w czasie kiedy będzie wędrować w kierunku północno-zachodnim nad Morzem Filipińskim, stanie się silnym tajfunem.

– Towarzyszący Marii intensywny deszcz może doprowadzić do powodzi – powiedział meteorolog AccuWeather Alan Reppert. Jak dodał, lawiny błotne są poważnym zagrożeniem na terenach położonych wyżej.

 

Przewiduje się, że Maria podejdzie niebezpiecznie blisko lub bezpośrednio dotknie jedną z południowych wysp Riukiu z siłą odpowiadającą huraganowi kategorii czwartej na wschodnim Pacyfiku lub na Oceanie Atlantyckim. Południowe część wyspy Riukiu i Wyspa Miyako są zagrożone.

Powodzie i niszczycielski wiatr mogą zaatakować miasta na wschodzie Chin – Wenzhou, Fuzhou i Ningde.

Oprócz niszczycielskich powodzi niebezpieczne będą wysokie fale. Mogą zalewać i dewastować domy. Fale mogą sięgać nawet 12 metrów wokół oka Marii. Dodatkowo, tajfun może powodować przerwy w dostawie prądu.

 

Po czym rozpoznać tajfun?

Tajfun poznaje się po tym, gdy w środku systemu zachmurzenia pojawia się charakterystyczna dziura. To tak zwane oko cyklonu, gdzie powietrze osiada, przez co nie ma tam chmur. Gdy tajfun czy huragan słabnie, oko cyklonu zanika, a chmury się rozpływają. Widać to bardzo dobrze na poniższym zdjęciu Marii.

 

 

 

 

Źródło: accuweather.com, tvnmeteo