Od dłuższego czasu analizuję trzęsienia ziemi, w ostatnim czasie zaobserwowałem duży wzrost trzęsień ziemi na dużych głębokościach.

Płyty kontynentalne i śródoceaniczne mają grubość od 35-70 km. Dla ciekawych tematu, to ta najgrubsza część skorupy znajduje się na wyżynie tybetańskiej.

 

Przeanalizowałem dziś trzęsienia ziemi od stycznia 2010 do dziś (13 miesięcy) i oto wyniki:

2010-2011- magnituda od 5 stopni

 

2010-2011 – głębokość od 50 km

2010-2011- magnituda od 5 stopni i głębokość od 80 km

2010-2011 – głębokość od 100 km

 

2010-2011 – głębokość od 150 km

 

2010-2011 – głębokość od 300 km

 

Jak widać na zamieszczonych powyżej zdjęciach, ziemia trzęsie się bardzo głęboko. Od około 35-70 kilometra pod powierzchnią znajduje się magma w formie „nijakiej”. Jest to prawdopodobnie „coś” jak lekko twarda plastelina. Mianowicie występuje tam wysoka temperatura, ale i bardzo wysokie ciśnienie, przez co skały nie są w formie typowo płynnej.

Nikt tak naprawdę nie wie do końca, co jest tak głęboko w ziemi. NASA na podstawie analizy fal wysyłanych w kierunku jądra ziemi i powracających stamtąd wyciągnęła wnioski o grubości skorupy w różnych częściach ziemi i formie w jakiej znajduje się tam magma. Ale czy tak naprawdę jest?

 

Źródło: http://www.usgs.gov