Nieprzezroczysta żółtawa mgła, narciarze zjeżdżający po zabarwionym śniegu. W Szwajcarii w sobotę 6 lutego pojawił się pył znad Sahary.

Jak wyjaśnia szwajcarska agencja meteorologiczna MeteoNews, kraj ten znajduje się w strefie niskiego ciśnienia, pomiędzy niżem znad Wysp Brytyjskich, a drugim znad Półwyspu Iberyjskiego.

Skutkiem tego jest powstający prąd południowo-zachodni, sprzyjający napływowi ciepłego powietrza, ale też pyłu znad afrykańskiej pustyni.

„Widok jest spektakularny”

„Mieszkam w Szwajcarii od sześciu lat. Pył nie utrudnia nam życia, ale widok jest spektakularny. Pył dotarł dzisiaj rano” – opisała Polka z miejscowości Clarens w kantonie Vaud w zachodniej części kraju.

Zabarwiony na żółto śnieg

Ci, którzy wybrali się do kurortów narciarskich, takich jak na przykład Anzere czy La Fouly, spędzali czas w nietypowych okolicznościach. Pył zabarwił na żółto nie tylko niebo, ale też śnieg.

Przewędruje na wschód

Po osiągnięciu swojego szczytu, w niedzielę chmura saharyjskiego pyłu ma powędrować w kierunku wschodnim, stopniowo jednak zmniejszając swoją intensywność.

Poniższa animacja opublikowana na Twitterze przez szwajcarski serwis MeteoSwiss pokazuje przewidywaną trasę chmury. Jak widać, może dotrzeć także do Polski, choć będzie widoczna znacznie mniej.

 

Źródło: Le Matin, zdjęcia: SALVATORE DI NOLFI/PAP/EPA, Google
0 0 vote
Article Rating