Trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,3 nawiedziło w piątek, 19 lipca Grecję. W 40 minut po nim nastąpił wstrząs wtórny.

Epicentrum znajdowało się w odległości około 20 kilometrów od Aten – poinformowało Europejsko-Śródziemnomorskie Centrum Sejsmologiczne. W 40 minut po trzęsieniu ziemi nastąpił wstrząs wtórny o magnitudzie 4,4.

Dwie osoby zostały lekko poranione przez spadający gruz – poinformowali przedstawiciele ministerstwa zdrowia. W portowym mieście Pireus zawaliła się opuszczona konstrukcja na nabrzeżu portowym.

Ludzie uciekali z budynków

Wstrząsy wywołały chwilowe przerwy w dostawie prądu wokół Aten. Mieszkańcy stolicy wybiegali w popłochu z domów, w których pękały ściany, między innymi na Plac Sindagma. Spadający z budynków tynk uszkodził samochody.

Według greckich władz Akropol, w tym też Partenon położony na skalistym wzgórzu, został nienaruszony.

Według świadka cytowanego na stronie Europejsko-Śródziemnomorskiego Centrum Sejsmologicznego (European-Mediterranean Seismological Centre), wstrząs, który nawiedził kraj 14:13 czasu lokalnego (11:13 UTC), był „silny, ale na szczęście niezbyt długi”.

Jak wyjaśnił w greckiej Star TV sejsmolog Manolis Skordilis, piątkowy wstrząs miał miejsce blisko powierzchni ziemi, przez co był bardzo silnie odczuwalny.

Zbliżają się silne oddziaływania magnetyczne od 13-18 lipca, szczyty wystąpią 14, 16, 17 i 18 lipca

 

 

Źródło: reuters, pap, newsbomb.gr, tvnmeteo