Gwałtowna pogoda wystąpiła w stolicy Hiszpanii w poniedziałek, 26 sierpnia. W poniedziałek po południu po przejściu nawałnicy zamknięto kilka stacji metra. Miejscami ulice zamieniły się w rzeki, zalewając domy i sklepy. Mieszkańcy musieli się też zmierzyć ze skutkami intensywnego gradobicia. Przez Malagę przeszło tornado.

W poniedziałkowej nawałnicy najbardziej ucierpiało miasto Arganda del Rey, znajdujące się we wspólnocie autonomicznej Madrytu, na południowy wschód od stolicy Hiszpanii.

Potężny grad

W wyniku ulewy główne ulice zostały zalane, a woda przenosiła kontenery i zaparkowane samochody. Przy drogach utworzyły się góry gradu, który mieszkańcy musieli usuwać za pomocą łopat.

Ucierpiał także Madryt. Z powodu zalania zamknięto kilka stacji metra i dróg, a wiele lotów do portu Barajas zostało zawróconych.

Prognozy przewidują, że najbliższy tydzień będzie suchy i spokojny. Ale hiszpańskie Centrum Meteorologiczne ostrzega, że intensywne deszcze mogą się jeszcze zdarzyć tego lata.

 


 

Zbliżają się średniej siły oddziaływania magnetyczne od 24 sierpnia do 1 września

Źródło: Reuters, ENEX, The Guardian