To już pewne – listopad 2020 roku globalnie był najcieplejszym listopadem w historii pomiarów. Naukowcy z programu Copernicus Climate Change Service (C3S) prognozują, że cały rok 2020 może zająć jedno z pierwszych miejsc w rankingu najcieplejszych lat.

Ciepły listopad na półkuli północnej (Adam Ziemienowicz/PAP/AFP)

Przed kilkoma dniami zakończył się najcieplejszy z listopadów w historii. Z kolei dla Europy była to najgorętsza jesień meteorologiczna – wskazano w raporcie Copernicus Climate Change Service.

Naukowcy stwierdzili, że najwyższe wartości temperatury w listopadzie pojawiały się na dużym obszarze północnej Europy, Syberii i Oceanu Arktycznego. Temperatura znacznie powyżej średniej była też odnotowywana w Stanach Zjednoczonych, Ameryce Południowej, Południowej Afryce, Wyżynie Tybetańskiej oraz na wschodzie Antarktydy i większości regionów Australii.

 

Pomimo La Niñy

W skali świata listopadowa temperatura była o 0,77 stopnia Celsjusza powyżej średniej z lat 1981-2010 i o 0,1 st. C powyżej średniej za listopad 2019. Wzrost temperatury jest odnotowywany pomimo zachodzenia La Niñy.

Zjawisko to występuje, gdy temperatura powierzchni Oceanu Spokojnego w okolicach równika, jest niższa od przeciętnej. Przyczynia się do tego wzmożona aktywność pasatów – wiatrów stałych – w tej części świata. Wydobywają one chłodne wody głębinowe na powierzchnię oceanu. Wzmagają zimne powietrze znad Kanady do Stanów Zjednoczonych, co powoduje niższą temperaturę podczas zim w tym regionie i przyczynia się do wystąpienia w Indiach silniejszych monsunowych opadów deszczu.

La Niña może też wpływać na pogodę w Europie, ale z uwagi na dużą odległość od Pacyfiku, najtrudniej jest przewidzieć te zależności. To odwrotne zjawisko do El Nino, podczas którego Pacyfik jest cieplejszy, a pasaty zanikają.

 

Pożary i topnienie lodu morskiego

Badacze zauważyli, że w Australii od sześciu tygodni płonie wyspa Fraser Island. Pożar zaczął wymykać się spod kontroli. W niektórych częściach kraju odnotowywane są rekordowe fale upałów.

– Te wartości są zgodne z długoterminowym trendem ocieplenia klimatu na świecie – powiedział Carlo Buontempo, dyrektor Copernicus Climate Change Service w Europejskim Centrum Prognoz Średnioterminowych (ECMWF). Dodał, że listopad był „wyjątkowo ciepłym miesiącem” na całym świecie. Z powodu utrzymującej się wysokiej temperatury w Arktyce i północnej Syberii, lód morski niemal sięgnął najniższego poziomu w historii.

– Tendencja ta niepokoi i podkreśla wagę kompleksowego monitorowania sytuacji w Arktyce, która ociepla się szybciej niż reszta świata – dodał.

Buontempo mówił też, że decydenci, którzy priorytetowo traktują łagodzenie zagrożeń klimatycznych, „powinni postrzegać te zapisy jako alarmy”. Ponadto przypomniał, że są zobowiązani podjąć jak najwięcej działań, by przestrzegać porozumienie paryskie z 2015 roku.

Anomalie temperatury powietrza w listopadzie 2020 (Copernicus Climate Change Service/ECMWF)

Najgorętszy w historii?

Dane z programu Copernicus wskazują, rok 2020 może stać się najgorętszym rokiem w historii. Na razie odczyty są niewiele niższe niż średnia za cały rok 2016, który zajmuje pierwsze miejsce w niechlubnym rankingu. Badacze szacują, że rok 2020 prawdopodobnie wyrówna rekord lub nieznacznie go przekroczy.

Według raportu klimatycznego Światowej Organizacji Meteorologicznej (WMO), który ujrzał światło dzienne w ubiegłym tygodniu, obecny rok będzie plasował się w jednym z trzech najcieplejszych w historii, razem z latami 2016 i 2019.

W Arktyce i dużych częściach północnej Syberii temperatura w 2020 roku była zawyżona przez cały rok 2020, nie tylko jesienią. Pokrywa lodowa na morzu była szczególnie niska od początku lata, a pożary na Syberii były przyczyną emisji ogromnych mas szkodliwych substancji.

WMO podała, że ​​średnia globalna temperatura w tym roku była o około 1,2 stopnia Celsjusza wyższa od poziomu sprzed epoki przemysłowej. W założeniu Międzyrządowego Zespołu Narodów Zjednoczonych ds. Zmian Klimatu (IPCC), by nie dopuścić do poważnego wpływu na klimat, należy pilnować, by globalna temperatura nie osiągnęła więcej niż 1,5 stopnia Celsjusza.

Choć decydujące będą dane z grudnia, jest niemal pewne, że rok 2020 będzie najcieplejszym rokiem kalendarzowym dla Europy – podał Copernicus. Okres styczeń-listopad był o 0,5 stopnia Celsjusza cieplejszy, porównując z 2019 rokiem. Badacze są zaniepokojeni, ponieważ dotychczasowy rekord dla tego okresu pochodzi z roku 2019.

We wrześniu, październiku i listopadzie 2020 średnia temperatura w Europie wynosiła 1,9 stopnia Celsjusza więcej niż średnia długoletnia z 1981-2010 i 0,4 stopnia więcej niż w 2006 r., kiedy kontynent zmagał się z dotychczasową najcieplejszą jesienią. W większości Europy temperatura utrzymywała się powyżej średniej, a największe anomalie odnotowywano w regionach północnych i wschodnich.

Anomalie temperatury powietrza w listopadzie 2020 (Copernicus Climate Change Service/ECMWF)

Czym jest program C3S?

Copernicus Climate Change Service (C3S), to program realizowany przez Europejskie Centrum Średnioterminowych Prognoz Pogodowych na zlecenie Komisji Europejskiej. Jego celem jest ciągłe monitorowanie zmian klimatu. Co miesiąc publikowane są biuletyny klimatyczne przedstawiające zmiany obserwowane w globalnej temperaturze powietrza na powierzchni, pokrywie lodu morskiego i zmiennych hydrologicznych. Wszystkie zgłoszone ustalenia opierają się na analizach komputerowych z wykorzystaniem miliardów pomiarów z satelitów, statków, samolotów i stacji meteorologicznych na całym świecie.

 

 

Źródło: CNN, Climate Change Service
0 0 votes
Article Rating