Policja metropolitalna zastrzeliła mężczyznę, który zaatakował przechodniów nożem na południu Londynu. Władze poinformowały, że traktują zdarzenie jako „atak terrorystyczny„.

Do zdarzenia doszło w niedzielę 2 lutego po południu w Streatham, w południowej części Londynu. Z informacji przekazanych przez policję wynika, że mężczyzna zaczął atakować przechodniów nożem. Cytowani przez BBC świadkowie zdarzenia relacjonowali, że tuż po godzinie 14 usłyszeli trzy strzały.

„Mężczyzna został zastrzelony przez uzbrojonych funkcjonariuszy. Na tym etapie podejrzewamy, że kilka osób zostało ranionych nożem. Trwa ustalanie okoliczności zdarzenia” – podała policja na Twitterze. Później sprecyzowano, że ranne zostały prawdopodobnie dwie osoby. Do tej pory nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych.

Na miejscu są karetki pogotowia. Okolica została zabezpieczona przez policję i jest patrolowana przez helikopter.

Władze traktują atak jako „akt terroru”.

„Dziękuję wszystkim służbom obecnym na miejscu zdarzenia w Streatham” – napisał na Twitterze premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson. „Moje myśli są z rannymi i wszystkimi poszkodowanymi” – dodał szef rządu.

 

Akcja policji na nagraniach

W mediach społecznościowych pojawiają się zdjęcia oraz nagrania z miejsca zdarzenia. Na jednym wideo widać mężczyznę leżącego na chodniku oraz uzbrojonych funkcjonariuszy policji kryjących się za radiowozem.

„Trzy osoby dźgnięte, leżą na ziemi, nie jestem pewien, czy żywe, czy martwe, sprawca miał nóż. Policja oddała strzały” – napisał jeden z użytkowników Twittera pod nagraniem, na którym widać akcję policji.

Ostatni raz do takiego zdarzenia w Londynie doszło w listopadzie zeszłego roku, gdy policja zastrzeliła mężczyznę ubranego w atrapę pasa szahida, który ranił nożem pięć osób, w tym dwie śmiertelnie. Napastnik został obezwładniony przez przechodniów, w tym Polaka imieniem Łukasz, i zastrzelony przez policję. Ten atak także uznano za akt terroru.

 

 

Źródło: BBC