Ćmyniedoceniane – podkreślają naukowcy. Nowe badania wykazują, że owady te odgrywają istotną rolę nocnych zapylaczy wielu kwiatów i roślin.

Największa ćma na świecie posiada piękne skrzydła, które w górnej części przypominają głowę węża

Z artykułu opublikowanego 13 maja w periodyku „Royal Society Journal Biology Letters” wynika, że ćmy (motyle nocne) pełnią ważną rolę w nocnym zapylaniu szerokiej gamy roślin i kwiatów. Zdaniem badaczy sieci transportowe tych owadów są większe i bardziej złożone, niż dziennych owadów zapylających, takich jak pszczoły.

Słaby PR

W ostatnich latach zaobserwowano spadek liczby owadów zapylających, jednak uwaga opinii publicznej skupiła się na pszczołach. Spadek ich liczebności, spowodowany między innymi szerokim wykorzystaniem pestycydów, podniósł publiczną świadomość na temat tego, jak ważną rolę w łańcuchu pokarmowym pełnią te owady. Ćmy podobnej sympatii jednak nie uzyskały. Jeśli coś się zmieni, to dzięki brytyjskim naukowcom.

Szeroko zbadano między innymi Plamce agreściaki (Wikipedia/Didier Descouens (CC BY-SA 4.0))

Zbadali, jak przenoszą pyłki

Aby sprawdzić, jaką rolę odgrywają ćmy, doktor Walton i jego współpracownicy obserwowali owady znajdujące się wokół stawów rolniczych w hrabstwie Norfolk na wschodzie Wielkiej Brytanii. Stwierdzili, że 45 procent badanych przez nich ciem przenosiło pyłek, który pochodził z 47 różnych gatunków roślin. Wśród nich były też te rzadko odwiedzane przez pszczoły, bzygi (owady z rzędu muchówek) i motyle.

Naukowcy stwierdzili, że trzmiele i pszczoły są niezwykle ważne, jednak mają tendencję do wybierania najbardziej płodnych źródeł nektaru i pyłku. Ćmy natomiast zachowują się inaczej.

– Z tego, co widzimy po wynikach naszych badań, ćmy mają tendencję do bycia generalistami, co oznacza, że nie odwiedzają wyspecjalizowanej, wąskiej grupy kwiatów. Sprawdzają każdy rodzaj roślin, do jakich tylko mają dostęp. Zwykle były to kwiaty otwarte, w kształcie kielicha, ale zdarzały się też rośliny motylkowate – tłumaczył w rozmowie z BBC doktor Richard Walton z University College London, główny autor nowego badania.

Poprzednie badania na ćmach koncentrowały się zazwyczaj na ich zdolności do transportu pyłku przez ssawkę. W nowych badaniach skupiono się na nektarze przenoszonym na wyraźnie owłosionych częściach ciał ciem, kiedy te siadają na kwiatach.

Lymantria dispar dispar (Wikipedia/Didier Descouens (CC BY-SA 4.0))

„Musimy podnieść ich rangę”

Naukowcy twierdzą, że ćmy są uzupełnieniem pracy zapylaczy dziennych, a także pomagają utrzymać zróżnicowanie i obfitość populacji roślin. Wspierają też bioróżnorodność.

Od lat 70. ubiegłego wieku liczba tych owadów jednak gwałtownie spada. Powody są podobne jak w przypadku pszczół, a jednym z nich jest większa ilość używanych pestycydów.

Pomaganie tym owadom będzie wymagało użycia mniejszej ilości pestycydów i zachęcania do wprowadzania większego zróżnicowania roślin w krajobrazie. Ale to, co jest jeszcze ważniejsze, to zmiana  postrzegania tych owadów przez ogół społeczeństwa. Pszczoły są aktywne za dnia i wtedy widzimy, jak odwiedzają kwiaty, dlatego zauważamy ich pracę.

– Ale ćmy nie są mniej ważne. Musimy podnieść ich rangę i pomóc opinii publicznej zobaczyć, jak ważną rolę te owady odgrywają w naszej ekologii – tłumaczył Walton.

Ćmy dotąd wielu osobom wydawały się irytujące i niepotrzebne, jak się okazuje, niesłusznie.

 

 

Źródło: BBC

 

 

0 0 votes
Article Rating