Góra lodowa A-68A, która w 2017 r. oddzieliła się od lodowca na Antarktydzie, dotarła niedawno w pobliże Georgii Południowej – brytyjskiej wyspy w rejonie Falklandów. Naukowcy obawiają się o jej negatywny wpływ na tamtejsze środowisko. Teraz od góry oderwał się ogromny fragment, na tyle duży, że zyskał własną nazwę.

  • Naukowcy wskazywali już, że ​​góra może zaczepić o dno i cały czas martwią się, że przeszkoda w postaci wyspy może ograniczać zdolność zwierząt do żerowania
  • Teraz od lodowej góry – najprawdopodobniej w wyniku uderzenia o dno – oderwał się duży fragment. Ma około 18 km długości i około 140 km kwadratowych, czyli mniej więcej tyle samo co Sewilla w Hiszpanii
  • A-68A, która powstała na Antarktydzie, jest największą na świecie górą lodową na otwartym oceanie. Przepłynęła 1500 km w 3,5 roku

Wielka góra lodowa A-68A, która mierzy około 135 km długości i 48 km szerokości, dotarła jakiś czas temu w pobliże Georgii Południowej – brytyjskiej wyspy na południowym Atlantyku. Niepokój budzi fakt, że góra zbliżyła się do krawędzi podwodnego szelfu wyspy – obszaru, w którym wody stają się stosunkowo płytkie. Naukowcy wskazywali już, że ​​góra może zaczepić o dno oceanu i cały czas martwią się potencjalnym wpływem, jaki może mieć na dziką przyrodę wyspy, na przykład na dostęp pingwinów do pożywienia – informuje NASA.

5 listopada 2020 r. A-68A unosiła się około 500 km od brzegu. Pięć tygodni później góra znajdowała się już w odległości mniej niż 100 km.

Teraz okazało się, że od lodowej góry – najprawdopodobniej w wyniku uderzenia o dno – oderwał się duży fragment, który otrzymał własną nazwę: A-68D. Dwie inne duże bryły, które oderwały się wcześniej od głównego bloku, zostały oznaczone jako A-68B i A-68C.

Od góry lodowej A-68A oderwał się fragment lodu (ESA)

Jak doszło do oderwania wielkiej bryły lodu? Zdjęcia satelitarne pokazują, że góra obróciła się zgodnie z ruchem wskazówek zegara, przesuwając się bliżej szelfu i zanurzając w płytkich wodach. W ten sposób góra mogła otrzeć się o dno na głębokości mniejszej niż 200 m, co spowodowało oderwanie się wielkiego fragmentu.

Nowy kawałek lodu ma około 18 km długości i około 140 km 2, czyli mniej więcej tyle samo, co Sewilla w Hiszpanii. Widać go na nowym zdjęciu satelitarnym, opublikowanym w mediach społecznościowych.

Podróż góry lodowej A-68A (Copernicus Sentinel data (2020)/ESA/Antarctic Iceberg Tracking Database)

A-68A, która powstała na Antarktydzie w 2017 r., jest największą na świecie górą lodową na otwartym oceanie. Inna wielka góra o nazwie A-23A jest nieco większa, ale praktycznie nie zmieniła swojej pozycji na Morzu Weddella. A-68A „przepłynęła” z kolei ponad 1500 km w ciągu 3,5 roku i znalazła się na południowym Atlantyku w rejonie Falklandów.

Taka przeszkoda, znajdująca się tuż przy brzegu wyspy, może ograniczać zdolność zwierząt do żerowania.

Nadal nie jest jasne, dokąd będzie się teraz przemieszczać główna góra A-68A. Dr Sue Cook, glacjolog z Australian Antarctic Program Partnership w listopadowej rozmowie z „The Guardian” twierdziła, że bardzo trudno określić, jaki los górę. Dr Cook zaznaczyła, że wzorce pogodowe, prądy i kształt góry lodowej utrudniają wszelkie przewidywania.

 

 

 

ŹródłoNASABBC
2.7 7 votes
Article Rating