Karetka została uprowadzona we wtorek, 22 października w jednej z dzielnic Oslo. Jadąc, sprawca bądź sprawcy mieli potrącić kilka osób. Agencja Reutera, powołując się na źródła szpitalne, pisze o pięciu osobach rannych, wśród których są siedmiomiesięczne bliźnięta. Policja informuje o ostrzelaniu pojazdu i zatrzymaniu „uzbrojonego mężczyzny” oraz o poszukiwaniu kobiety „wiązanej ze sprawą”. Nie chce przesądzać, czy mógł to być akt terroru.

Ambulans został skradziony we wtorek w Torshov, dzielnicy norweskiej stolicy Oslo. Jadący karetką sprawca bądź sprawcy potrącili kilka osób.

„Policja wysłała helikopter. Teren wokół miejsca zdarzenia został zablokowany” – relacjonował publiczny norweski nadawca NRK.

Policja: przejęliśmy kontrolę nad karetką

Około godziny 13 policja informowała na Twitterze, że przejęła kontrolę nad karetką.

„Kontrolujemy karetkę, która została skradziona przez uzbrojonego mężczyznę. Strzały zostały oddane, by zatrzymać sprawcę, ale nie został on poważnie ranny” – poinformowano.

Szpital w Oslo podał agencji Reutera więcej informacji o przebiegu zdarzenia. – (Załoga karetki) została wezwana do wypadku drogowego, na miejscu spotkała uzbrojoną osobę – opowiadał rzecznik placówki Anders Bayer. Dodał, że szpital szybko namierzył pojazd za pomocą wbudowanego urządzenia GPS. – Kilka minut później innemu z naszych ambulansów udało się zatrzymać porwany samochód, wjeżdżając w niego – kontynuował rzecznik. Wtedy na miejsce miała dotrzeć policja.

Uprowadzona karetka została zatrzymana po przejechaniu około 1,5 kilometra.

Wśród ofiar dwoje dzieci

Nie ma precyzyjnych informacji na temat liczby rannych.

Policja przed godziną 14 przekazała na Twitterze, że w okolicy centrum handlowego Sandaker kobieta z dzieckiem w wózku oraz para starszych ludzi musieli uciekać przed porwanym pojazdem. „Kobieta i dziecko zostali zabrani do szpitala” – podały służby.

Rzecznik Szpitala Uniwersyteckiego w Oslo Anders Bayer przekazał agencji Reutera, że rannych zostało pięć osób, w tym dwoje niemowląt. – To bliźnięta, mają po siedem miesięcy. Są leczone – przekazał rzecznik, nie ujawniając więcej szczegółów. Ich obrażenia według źródeł agencji Reutera nie są ciężkie.

Dopytywany o to rzecznik policji udzielił Reuterowi ogólnikowej odpowiedzi o „pewnej liczbie” potrąconych ludzi.

 

Akt terroru? „Śledztwo na wczesnym etapie”

Policja z Oslo po godzinie 15 poinformowała na Twitterze, że śledztwo jest „na wczesnym etapie”.

„Pracujemy między innymi nad przesłuchiwaniem świadków, zabezpieczaniem nagrań i innymi sprawami technicznymi” – wyjaśniono w komunikacie.

Śledczy dodali, że na razie nie ma „żadnych informacji, by incydent miał związek z terroryzmem, ale prowadzone jest szeroko zakrojone, intensywne dochodzenie”.

Policja poszukuje kobiety

Według mediów policja strzelała w opony pojazdu. Świadkowie opowiadali dziennikarzom NRK, że sprawcy również mieli użyć broni, ale w policyjnych komunikatach nie ma o tym wzmianki.

NRK utrzymuje, że sprawców było dwóch. Policja po godzinie 14 przyznała jedynie, że „poszukuje kobiety, która uczestniczyła w wypadku drogowym i którą wiążemy z uprowadzeniem karetki”. Podano jej rysopis: „jasna cera, 165 cm wzrostu, lekko kręcone brązowe włosy, ubrana w czarną kurtkę, wyglądająca na odurzoną”.

 

Słońce – Duża dziura koronalna znajduje się na wprost Ziemi

 

Źródło: nrk.no, Reuters

 

0 0 vote
Article Rating