Kiedy ludzie kogoś okłamują, to mają tendencję do naśladowania ruchów tej osoby. Do takich wniosków doszedł zespół naukowców po serii eksperymentów ze studentami zachęcanymi do kłamania.

 

Badania przeprowadzili naukowcy z Erasmus University w Rotterdamie, Lancaster University i Open University. Uczeni w swoim artykule, który ukazał się na łamach czasopisma „Royal Society Open Science” opisali eksperymenty, które przeprowadzili ze studentami college’u zachęcanymi do kłamania.

 

Jak wykryć kłamstwo?

Na przestrzeni lat wielu naukowców zajmowało się badaniami nad kłamstwem. Socjologowie i psychologowie społeczni od dawna chcą się dowiedzieć, w jaki sposób i w jakich okolicznościach ludzie kłamią. Podobna wiedza bardzo przydałaby się również policji przesłuchującej podejrzanych, ludziom biznesu robiącym interesy, czy rządom w debatach z innymi rządami lub poszukującym szpiegów.

Badacze stosowali już różne techniki mające wykrywać kłamstwa. Od podawania leków rozluźniających, analizę ruchu ciała i gałek ocznych, czy mierząc wiele autonomicznych reakcji organizmu, jak w przypadku wykrywaczy kłamstw. Mimo podejmowanych prób, jak do tej pory nie opracowano niezawodnej techniki wykrywania kłamstw.

W wyniku nowych badań naukowcy doszli do wniosku, że wykrywanie kłamstw może obejmować badanie całych rozmów między ludźmi, a nie tylko odpowiedzi podejrzewanej o kłamstwo osoby. Uczeni sugerują, że osoba zadająca pytania może również odgrywać ważną rolę. Aby sprawdzić swoją tezę, przeprowadzili eksperymenty na studentach ochotnikach.

Koordynacja niewerbalna wzrasta wraz z trudnością kłamstwa

Eksperymenty polegały na poproszeniu ochotników o rozwiązanie trudnej zagadki, a następnie nagraniu wywiadów z tymi osobami przez innych studentów. Aby zachęcić do kłamstwa, naukowcy sami okłamali ochotników, mówiąc im, że łamigłówka powinna być łatwa do rozwiązania, podczas gdy w rzeczywistości była dość trudna. Naukowcy udawali również, że przypadkowo zostawili rozwiązania zagadki w pokoju, w którym studenci próbowali rozwiązać zagadkę, ale poprosili uczestników, by zachowali to w tajemnicy. Następnie naukowcy poprosili kolejnego ochotnika o przeprowadzenie wywiadu z pierwszym na temat rozwiązania zagadki – obaj mieli na głowach urządzenia wychwytujące ruch fizyczny podczas rozmowy.

W ten sposób badacze odkryli, że przesłuchiwani ochotnicy mieli tendencję do naśladowania fizycznych działań swojego rozmówcy, kiedy kłamali. A im bardziej skomplikowane lub trudne było kłamstwo, tym dokładniej naśladowali swojego rozmówcę.

Zdaniem naukowców może to wskazywać na fakt, że kłamstwo wymaga tak wiele pracy umysłowej, że ciało odpowiada w prosty sposób, naśladując zachowanie innej osoby, a nie generując działania na własną rękę.

 

 

ŹródłoPhys.org
0 0 votes
Article Rating