W Krakowie powstanie pierwsze tego typu laboratorium w Polsce – będzie w nim można stworzyć różne warunki atmosferyczne.

Zdjęcie ilustracyjne.

Wiatr, deszcz czy burze piaskowe – między innymi takie warunki bezie można wytworzyć w laboratorium Aerodynamiki Środowiskowej, które powstanie przy Politechnice Krakowskiej. Dziś podpisano umowę na dofinansowanie projektu w wysokości 18 milionów złotych. Kompleks ma być oddany do użytku we wrześniu 2021 roku.

Przyszłe laboratorium umożliwi prowadzenie badań dotyczących efektywnej redukcji smogu i przewietrzania miast. Ich wyniki dostarczą urbanistom i projektantom niezbędnej wiedzy podczas projektowani na przykład nowych budynków czy osiedli.

To bardzo skomplikowane laboratorium, pół roku może potrwać samo kalibrowanie urządzeń – mówi prof. Andrzej Szarata dziekan wydziału inżynierii lądowej Politechniki Krakowskiej. Na świecie jest tylko kilka takich laboratoriów. Nasze będzie miało dwa korytarze napowietrzania, to przestrzeń na 5 metrów wysokości i 9 metrów długości, będzie ona miała zainstalowane odpowiednie wentylatory, które będą mogły zrobić bardzo duży ciąg powietrza – dodaje.

Będziemy mieli też deszczownice czy piaskownice, będziemy mogli na przykład symulować burze piaskowe. To bardzo interesujące dla wielu firm, które będą mogły testować u nas różne przedmioty, okna czy samochody – tłumaczy prof. Szarata.

Wiatr, deszcz czy burze piaskowe – między innymi takie warunki bezie można wytworzyć w laboratorium Aerodynamiki Środowiskowej /Zdjęcie ilustracyjne /Pixabay

W laboratorium naukowcy chcą zbadać, jak bardzo wiatr ma wpływ na przewietrzania miast. W tym celu chcą zbudować model Doliny Krakowskiej z całością chropowatości terenu, z lasami i budynkami. Taka wielka makieta będzie poddana przepychaniu powietrza z różnych stron. Chcemy pokazać, gdzie dokładnie istnieją kierunki przewietrzania miasta, będziemy służyli pomocą dla miasta w kontekście wydawani pozwoleń na budowę, w kontekście przewietrzania miasta – tłumaczy Szarata.

Naukowcy mają w planach stworzenie sztucznego wiatru nad Krakowem. W przyszłości chcielibyśmy postawić wielki wentylatory czy urządzenia które, postawione w odpowiednich miejscach, będą przepychać zanieczyszczone powietrze za miasto. W laboratorium chcemy to zrobić w dużej skali – proszę pamiętać, że to nie jest tak, że brudne powietrze chcemy przewietrzyć do sąsiadów, chcemy procedurę przewietrzania włączyć wcześniej, jak powietrze zacznie się pogarszać, wtedy nikt nie będzie stratny, a jak pokazują symulacje, jest to możliwe, dokładnie chcemy to właśnie zbadać w laboratorium – mówi prof. Szarata.

Politechnika Krakowska od najbliższego semestru uruchamia nowy i pierwszy w Polsce kierunek – inżynieria czystego powietrza. Będzie to całościowe podeście do problemu – od transportu, struktury budowy silników czy budowy budynków.

 

 

Źródło: rmf24