Policja bada okoliczności ataku 31-letniego mężczyzny na 9-latka, jego brata, matkę i jeszcze inną osobę, do którego doszło w piątek po południu 28 sierpnia na osiedlu Armii Krajowej w Poznaniu. Już wiadomo, że sprawca był pod wpływem środków psychoaktywnych.

Napad miał miejsce około godziny 14.00. 31-latek był agresywny i zaczepiał ludzi, a w końcu napadł na mężczyznę idącego ulicą z młodszym bratem – cudzoziemca, ale mieszkającego od lat na tym osiedlu. Krzyczał “Polska dla Polaków” i “wyp… z tego kraju”. Gdy zwróciła mu uwagę matka obu mężczyzn, poturbował także i ją. Przechodniowi, który ujął się za atakowanymi, wymierzył kopniaka w twarz i próbował udusić.

Przechodnie wezwali policję, a zanim przyjechała, sami obezwładnili i przytrzymali agresora na ziemi. Gdy policjanci dotarli na osiedle, zobaczyli taki właśnie widok: grupę ludzi przytrzymujących mężczyznę leżącego na ziemi, próbującego się wyrwać i obrzucającego trzymających go wyzwiskami.
Przybycie policji nie zmieniło sytuacji. Agresor próbował zaatakować także funkcjonariuszy, krzyczał, wygrażał i przeklinał. Trochę trwało, zanim zdołali go obezwładnić. Świadkowie twierdzą, że miał szaleństwo w oczach, podobnego zdania byli także policjanci, którzy zdecydowani o przewiezieniu go do szpitala na oddział toksykologii. Ich zdaniem mógł być pod wpływem środków psychoaktywnych, stąd agresja.
Zgłoszenie dotyczy napadu – ale nie napadu na tle rasistowskim, jednak mimo to policja zbiera zeznania świadków zdarzenia. Na szczęście agresor nikomu nie zdążył wyrządzić poważnej krzywdy.

Na miejsce przyjechała policja i pogotowie. Mężczyzna był agresywny także wobec policjantów i ratowników medycznych; stawiał czynny opór, pluł i kopał. Ze względu na podejrzenie zażycia środków odurzających trafił do szpitala na oddział toksykologii.

 

Średniej siły oddziaływania magnetyczne wystąpią od 28-30 sierpnia ze szczytami 29 sierpnia

 

Źródło: PAP, https://tenpoznan.pl/poznan-atak-na-cudzoziemcow-na-osiedlu-armii-krajowej/
0 0 votes
Article Rating