Włoska policja aresztowała dwóch nastoletnich Amerykanów z powodu zabójstwa policjanta. Przyznali się do postawionych im zarzutów.

Do tragicznego zdarzenia doszło w Rzymie, w piątek 26 lipca, w godzinach porannych. Oficer policji Mario Cerciello Rega został dźgnięty nożem osiem razy. Zmarł dwie godziny później.

Ukradli plecak

Sprawa zaczęła się od kradzieży plecaka jednemu z obywateli Włoch. Napastnicy przekazali poszkodowanemu, że nie zwrócą przedmiotu, jeśli nie otrzymają od niego 100 euro i 1 grama kokainy. Mężczyzna zwrócił się o pomoc do policji. Podczas jeden z Amerykanów wyciągnął nóż i śmiertelnie ranił Mario Cerciello Regę.

Jak podała policja, zeznania świadków i nagrania z monitoringu pozwoliły wytypować sprawców zbrodni. Dwaj 19-letni Amerykanie zostali zatrzymani w pokoju hotelowym w Rzymie, niedaleko miejsca, w którym doszło do zabójstwa.

– Byli już gotowi do opuszczenia kraju – przekazały służby. – Podczas przeszukiwania pokoju hotelowego, który był zajmowany przez dwóch zatrzymanych, znaleziono narzędzie zbrodni: nóż o znacznych rozmiarach, sprytnie ukryty za panelem sufitowym, jak również ubrania noszone podczas przestępstwa – dodała policja. I podała, że obaj sprawcy przyznali się do zrzucanych im czynów. Tylko jednemu postawiono zarzut pchnięcia nożem. Obaj jednak potwierdzili udział w bójce.

 

 

Zbliżają się kolejne oddziaływania magnetyczne, 21, 25, 27 i 30 lipca wystąpią średnie oddziaływania, 28 i 31 lipca wystąpią silne

 

Źródło: CNN, tvn24