Pożar wybuchł, gdy statek przewożący 1486 kontenerów, w których znajduje się m.in. 25 ton kwasu azotowego i inne chemikalia czekał na wejście do portu w Kolombo. Plaże Sri Lanki nie przyjmują turystów.

Do pożaru doszło na skutek wycieku gazu. Pożar udało się opanować, ale plaże Sri Lanki zostały doszczętnie zniszczone.

Przyczyną pożaru był najprawdopodobniej wyciek gazu. Ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko, a skuteczną akcję ratunkową uniemożliwiały warunki pogodowe.

– Przy tych warunkach powstrzymanie wycieku wydaje się niemożliwe, nie jesteśmy w stanie odholować statku, na okolicznych plażach zostanie rozmieszczone wojsko, które w razie zanieczyszczenia paliwem oczyści wybrzeże – przekazała agencji AFP Dharshani Lahandapura, szefowa MEPA, Urzędu Ochrony Środowiska.

Zanieczyszczone plaże. Ostrzeżenie dla turystów

Gaszenie pożaru trwało prawie dziesięć dni. Teraz na plażach Sri Lanki rozlane są tony groźnych chemikaliów. Plaże są doszczętnie zniszczone.

Trwa akcja oczyszczania nabrzeża, jednak i z tym jest problem. Silne prądy sprawiają, że na lądzie pojawia się coraz więcej zanieczyszczeń. Większość odpadów może być silnie trująca. Zakazano połowu ryb. A Urząd Ochrony Środowiska Morskiego Sri Lanki (MEPA) wydał ostrzeżenie o rosnącym ryzyku wystąpienia kwaśnych deszczy.

 

Źródło: Media
0 0 votes
Article Rating