Szkodliwy wpływ pestycydów na pszczoły i inne owady zapylające od 2005 roku wzrósł ponad dwukrotnie, pomimo spadku ilości stosowanych środków ochrony roślin – informują naukowcy z niemieckiego Uniwersytetu w Koblencji-Landau.

Od 2005 roku wpływ toksyn, które szkodliwie wpływają na owady (w tym pszczoły), wzrósł ponad dwukrotnie. Wiele krajów przestawiło się na nową generację pestycydów, które są znacznie mniej toksyczne dla ludzi, ssaków i ptaków, ale nie dla bezkręgowców. Chociaż są one obecnie stosowane w mniejszych ilościach, są zabójcze dla owadów zapylających i żyjących w wodzie, takich jak ważki czy jętki.

Naukowcy z niemieckiego Uniwersytetu w Koblencji-Landau w Niemczech poinformowali, że ich praca zaprzecza twierdzeniom, że spadek ilości stosowanych pestycydów zmniejsza ich wpływ na środowisko. Badania pokazują również, że toksyczny wpływ pestycydów stosowanych w genetycznie modyfikowanych uprawach pozostaje taki sam jak w przypadku upraw konwencjonalnych, pomimo twierdzeń, że uprawy GMO zmniejszą zapotrzebowanie na pestycydy.

Pestycydy bardziej toksyczne dla owadów

Najnowsze badania oparte są na toksyczności 380 pestycydów wykorzystywanych w USA w latach 1992-2016. Zdaniem naukowców, sam trend stosowania mniejszej ilości środków ochrony roślin, ale o większej toksyczności, nie poprawił sytuacji na świecie.

Jak podkreślają naukowcy, pestycydy są jedną z głównych przyczyn spadku populacji owadów, które odgrywają istotną rolę w funkcjonowaniu ekosystemów. Zapylają bowiem trzy czwarte światowych upraw, bez nich nie mielibyśmy jak się wyżywić.

Pszczoła, osa, trzmiel, szerszeń. (PAP/DPA)

– Związki, które są szczególnie toksyczne dla kręgowców, zostały zastąpione takimi, które w mniej szkodliwy sposób wpływają na kręgowce, to jest rzeczywiście sukces – powiedział profesor Ralf Schulz, z Uniwersytetu Koblenz i Landau w Niemczech, który kierował badaniami. – Ale tym samym pestycydy stały się bardziej toksyczne dla „organizmów niebędących celem”, takich jak owady zapylające i bezkręgowce wodne – dodał. Jak zaznaczył naukowiec, uprawy GMO zostały wprowadzone przy użyciu argumentu, że zmniejszą zależność rolnictwa od chemicznych pestycydów. – To oczywiście nie jest prawdą, jeśli spojrzymy na poziomy toksyczności – tłumaczył.

Autorzy badań podali, że zastąpienie insektycydów fosforoorganicznych (pochodnych kwasu fosforowego) i karbaminianowych (pochodnych kwasu karbaminowego) zmniejszyło toksyczny wpływ na ssaki i ptaki dziewięciokrotnie, ale szkodliwy wpływ na bezkręgowce wyraźnie wzrósł od 2005 roku – podali. Stało się tak dlatego, że zamienniki pyretroidów (pochodnych kwasu pyretrynowego) i neonikotynoidów (związków spokrewnionych z nikotyną) są bardziej toksyczne dla zapylaczy i bezkręgowców wodnych.

;-)

 

Źródło: The Guardian, phys.org
0 0 votes
Article Rating