Wieloletni osobisty ochroniarz króla Arabii Saudyjskiej Salmana ibn Abd al-Aziza as-Sauda został zastrzelony przez przyjaciela w rezydencji na zachodzie kraju – podał w niedzielę Reuters. Jak przekazały lokalne media, na które powołała się agencja, do zajścia doszło w wyniku sprzeczki między nimi.

Król Salman i ochroniarz Abdul Aziz al-Fagham

Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem w prywatnej rezydencji w mieście Dżedda nad Morzem Czerwonym, kilkanaście kilometrów od królewskiego pałacu, gdzie władca spędza większość lata – poinformował Reuters.

 

Sprzeczka przyjaciół i strzały w rezydencji

Opublikowane przez państwową agencję SPA oświadczenie policji wskazało, że zabity to generał dywizji i osobisty ochroniarz króla Abdul Aziz al-Fagham. Wszedł on w słowną sprzeczkę z przyjacielem Mamdouhem bin Meshaalem Al Alim. Państwowe media nie podały szczegółów dotyczących powodów kłótni między generałem, a jego przyjacielem.

Jak pisze agencja Reutera, napastnik miał wyjść z budynku i wrócić do niego z bronią, z której oddał strzały w stronę zebranych. Generał al-Fagham trafił do szpitala, gdzie zmarł w wyniku obrażeń. Rannych zostało także siedem innych osób – dodała agencja.

Policja przekazała, że po pojawieniu się na miejscu funkcjonariuszy, którzy otoczyli budynek, napastnik odmówił poddania się i został zastrzelony.

Saudyjskie ministerstwo spraw wewnętrznych nie skomentowało sprawy.

 

Średniej siły oddziaływania magnetyczne wystąpią od 27 do 30 września

 

 

Źródło: reuters, pap