Co najmniej 15 osób zginęło pod kołami ciężarówki w mieście Surat w stanie Gudżarat na zachodzie Indii. Byli to pracownicy najemni, którzy spali na chodniku, odpoczywając po pracy. Wśród ofiar jest też dziecko.

Do tragedii doszło tuż po północy z 18/19 stycznia, kiedy wywrotka zderzyła się na skrzyżowaniu z traktorem z trzciną cukrową. Kierowca stracił panowanie nad pojazdem i przejechał 18 śpiących na chodniku osób. 12 z nich zginęło na miejscu, trzy zmarły w szpitalu, a troje walczy o życie.

Miasto Surat, centrum przemysłu tekstylnego, przyciąga pracowników z całego kraju. Ofiary to pracownicy najemni z Radżastanu – oddalonego o ponad 800 kilometrów od Surat – którzy odpoczywali po pracy. Wśród zabitych jest osiem kobiet, sześciu mężczyzn i jedno niemowlę.

Kondolencje rodzinom ofiar w związku z wypadkiem złożył na Twitterze premier Indii Narendra Modi. Główny minister stanu Gudżarat Vijay Rupani zapowiedział odszkodowanie dla rodzin ofiar w wysokości 200 000 rupii indyjskich (około 10 tys. zł).

Bezrobocie zmusza pracowników do migracji

Wypadki drogowe z udziałem wędrujących pracowników nie są w Indiach rzadkością. Tylko podczas pierwszego lockdownu w Indiach od marca do maja 2020 roku życie straciło w ten sposób 198 osób. Łącznie w ubiegłym roku w wypadkach drogowych zginęło w Indiach około 150 tys. osób.

Koczujący pracownicy to część ogromnej wewnętrznej migracji milionów pracowników z miast do wsi. Jest to następstwem wzrostu bezrobocia wywołanego w Indiach przez pandemię COVID-19. Wielu z migrantów jest zmuszonych pokonywać pieszo setki kilometrów.

 

 

ŹródłoPAP, Reuters, https://www.dnaindia.com/india/report-15-labourers-killed-6-injured-after-truck-runs-over-them-in-gujarat-s-surat-2868995
0 0 vote
Article Rating