Burza tropikalna Sally przybiera na sile i może stać się huraganem pierwszej kategorii w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona. Niesie ze sobą ulewne deszcze i porywisty wiatr – informuje amerykańskie Narodowe Centrum ds. Huraganów (NHC).

Sally z niżu barycznego przekształciła się w burze tropikalną u wybrzeży południowo-zachodniej Florydy i przesuwa się nad Zatoką Meksykańską w kierunku północno zachodnim. Według prognoz może stać się huraganem pierwszej kategorii w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona i uderzyć w poniedziałek 14 września w wybrzeża stanów Luizjana, Alabama i północnej części Florydy. Obecnie znajduje się 130 kilometrów na południowy zachód od Port Charlotte w stanie Floryda. Wiatr wieje ze średnią prędkością dochodzącą do 75 kilometrów na godzinę.

Trasa przebiegu burzy tropikalnej Sally (NHC, NOAA)

Trasa przebiegu huraganu Paulette (NHC, NOAA)

Niesie ulewy

Synoptyk Narodowego Centrum ds. Huraganów Richard Pasch prognozuje, że u wybrzeża Zatoki Meksykańskiej spadnie do 150-300 litrów wody na metr kwadratowy. Ulewy mogą doprowadzić do powstania powodzi błyskawicznych od Florydy przez Luizjanę.

Zdjęcie satelitarne Zatoki Meksykańskiej i widoczna na nim burza tropikalna Sally (NOAA, NHC)

Wiele się dzieje

Stan pogotowia przed zbliżającym się żywiołem zarządzono w pasie nadmorskim od Grand Isle, w stanie Luizjana do linii granicznej między Alabamą i Florydą. Obejmuje on aglomerację Nowego Orleanu oraz jeziora Pontchartrain i Maurepas w Luizjanie.

Sally to już 18 z kolei burza tropikalna w tegorocznym sezonie huraganów.

Dalej na Atlantyku uformował się huragan Paulette, który wcześniej był burzą tropikalną. Zagraża on Bermudom. Może on uderzyć w wyspy w niedzielę po południu lub wieczorem.

 

 

 

Źródło: NHC, PAP, Reuters, abc13.com
0 0 vote
Article Rating