Przez północno-zachodnią części stanu Kansas przetoczyły się gwałtowne burze. Pojawiły się też tornada. Miejscami spadł grad, którego średnica wynosiła prawie siedem centymetrów.

W środę po południu 26 maja w hrabstwie Ellis w stanie Kansas wydano ostrzeżenia przed silnymi burzami i gradem wielkości piłki do softballa. Porywy wiatru przekraczały 110 kilometrów na godzinę.

Jak podała amerykańska Służba Pogodowa (NWS) grad o średnicy prawie siedmiu centymetrów spadł około godziny 14 w mieście Hays. Na południe od niego, w Goodland, gradziny mierzyły około sześć centymetrów.

Wyładowaniom towarzyszyły ulewne deszcze, które spowodowały lokalne podtopienia.

Tornada

W rejonie Hays pojawiły się też tornada, przed którymi ostrzegały służby pogodowe. – To szczególnie niebezpieczna sytuacja – informowała w środę amerykańska Służba Pogodowa.

Pomiędzy godziną 17:19 a 17:47 czasu lokalnego meteorolodzy otrzymali wiele raportów dotyczących tornad, które uformowały się na północ od miast Atwood, Ludell i Herndon w pobliżu granicy stanów Kansas-Nebraska.

Z raportu NWS wynika, że silne porywy wiatru zerwały linie energetyczne i pozbawiły prądu około dwóch tysięcy mieszkańców stanu.


0 0 votes
Article Rating