W ostatnich kliku dniach przypomniało o sobie kilka wulkanów na Świecie.

Wulkan Tongariro – Nowa Zelandia.

Wulkan położony jest około 20 km na południowy zachód od jeziora Taupo. Ostania erupcja wulkanu miała miejsce w 1977 roku.

Wulkan przez około 10 minut zwiększył swoją aktywność i wypuścił głównie dużą ilość pary, która sięgała na 2 km. Na wszelki wypadek wydano ostrzeżenie dla samolotów.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek o 10:23 czasu lokalnego (22:23 UTC)

Góra Hobalt – Indonezja.

Podwodny wulkan przy Górze Hobalt również na krótko wyrzucił lawę ponad taflę wody.

Do zdarzenia doszło o 7:13 we wtorek, tylko nie wiadomo, czy lokalnego, czy UTC.

Rybacy, którzy dostrzegli kilkuminutową erupcję, opowiadali o słupie dymu, popiołu i pary od 1000 do 2000 metrów – poinformował szef agencji NTT.

Podobna erupcja wystąpiła w maju 1999 roku.

 

Wulkan Poas – Kostaryka.

Również we wtorek nastąpiły dwie krótkie erupcje wulkanu Poas w Kostaryce.

Pierwsza erupcja o 9:55, lawa sięgnęła 2-3 metrów.

Druga o 11:16, lawa poleciała na 10-15 metrów do góry.

Prawdopodobnie chodzi o czas lokalny.

Ostatnia erupcja tego wulkanu wystąpiła w 2011 roku.

 

 

Źródło: thejakartaglobe.com, insidecostarica.com

Polecane: