Specjalistom udało się ustalić przyczynę powstania tajemniczej „dziury w ziemi” w centrum Amiens – rodzinnego miasta prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Nagle zapadł się tam dziesięciometrowy fragment ulicy i chodnika.

Świadkowie relacjonowali, że dziesięciometrowy fragment ulicy i chodnika zapadł się w mgnieniu oka. Powstała dziura w ziemi o głębokości ponad pięciu metrów. Część znajdującej się koło niej kawiarni zawisła w powietrzu. Nikt nie został na szczęście ranny.

Powód tajemniczego zapadnięcia się ziemi odkryty został przez specjalistów. Okazało się, że pod ulicą znajdowała się średniowieczna piwnica z XIV wieku, której sklepienie się nagle zawaliło.

Eksperci jednak nie znają przyczyny nagłego zapadnięcia się stropu.

 

 

Źródło: Reuters, ouest-france.fr