W trakcie łowienia ryb mężczyzna w Australii złapał rekina. Kiedy próbował go wypuścić, ten ugryzł go w rękę. Wędkarz został przetransportowany do szpitala.

Zdjęcie ilustracyjne

Mężczyzna w wieku około 50 lat łowił ryby w czwartkowe popołudnie 17 września na Wielkiej Wyspie Piaszczystej u wybrzeży Queensland na północnym wschodzie Australii. W pewnym momencie złowił rekina. Gdy chciał go wypuścić, drapieżnik zaatakował i ugryzł go w rękę. Miał to być żarłacz białopłetwy.

 

Na pomoc ruszyli przyjaciele wędkarza i dopiero wtedy udało się wydostać rękę mężczyzny z paszczy zwierzęcia.

Po przyjeździe na miejsce służb ratunkowych, wędkarzowi została udzielona pomoc na plaży. Następnie, w stabilnym stanie, przewieziono go do szpitala.

Tragiczne spotkania z rekinami

Ten atak nastąpił nieco ponad tydzień po tym, jak 46-letni mężczyzna zmarł po spotkaniu ze zwierzęciem w mieście Gold Coast w Queensland. To pierwszy od ponad 60 lat atak w tym regionie.

 

 

 

Źródło: news.com.au

 

 

 

5 1 vote
Article Rating