Nieczęsto zdarza się, że dochodzi do masowych wydarzeń tak druzgocących, że można znaleźć ich zapis w skamieniałościach. Międzynarodowy zespół badaczy właśnie natrafił na coś podobnego – epizod masowego wymierania gatunków, który miał miejsce 233 miliony lat temu. To prawdopodobnie ono umożliwiło opanowanie świata przez dinozaury.

Kryzys ten został nazwany przez naukowców „Karnikańskim Epizodem Pluwialnym” (z j. ang. „Carnian Pluvial Episode”). Badania na ten temat opublikowano w „Science Advances”.

Erupcje wulkaniczne

Zespół 17 naukowców, pod kierownictwem Jacopo Dal Corso z Chińskiego Uniwersytetu Nauk Geologicznych w Wuhan i Mike’a Bentona z Uniwersytetu w Bristolu, dokonał przeglądu danych geologicznych i paleontologicznych i ustalił, co się stało.

Przyczyną nowo odkrytego wymierania były najprawdopodobniej masowe erupcje wulkaniczne na terenach dzisiejszej prowincji Wrangellia w zachodniej Kanadzie. Wówczas to wylała się ogromna ilość bazaltu wulkanicznego, który tworzy znaczną część zachodniego wybrzeża Ameryki Północnej.

– Erupcje te były największe w karniku (późny Trias – przyp. red.) – przekonuje Jacopo Dal Corso. – Kilka lat temu badałem geochemiczną sygnaturę tych erupcji i ustaliłem, że miały one ogromne skutki dla atmosfery na całym świecie. Erupcje były tak ogromne, że wypompowały ogromne ilości gazów cieplarnianych, takich jak dwutlenek węgla. Doszło do gwałtownych wzrostów temperatury – mówi badacz.

Tak mógł wyglądać mansurazaur, którego szczątki odkryto ona Saharze (ryc. Andrew McAfee, Carnegie Museum of Natural History)

Początek ery dinozaurów

Ocieplenie wiązało się ze zwiększonymi opadami, co geolodzy Mike Simms i Alastair Ruffell wykryli już w latach 80. ubiegłego wieku. Ten „wilgotny epizod” trwał około miliona lat. Zmiany klimatu spowodowały wymieranie życia w oceanach i na lądzie. Jednocześnie zmiany te sprzyjały wzrostowi roślinności i rozwojowi współczesnych lasów iglastych.

– Nowa roślinność prawdopodobnie dostarczyła zasobów dla ocalałych gadów roślinożernych – mówi prof. Mike Benton. – Rozwój nowych roślin można powiązać z tamtymi wydarzeniami. Teraz wiemy, że dinozaury powstały około 20 milionów lat przed tym okresem, ale były dość rzadkie i nieistotne, aż do czasu Karnikańskiego Epizodu Pluwialnego. To właśnie wtedy warunki po „wilgotnym epizodzie” w dziejach klimatu dały dinozaurom szansę – dodaje naukowiec.

Nie tylko dinozaury, ale także wiele współcześnie występujących grup roślin i zwierząt pojawiło się w tym czasie. Znajdują się wśród nich niektóre z żółwi, krokodyli, jaszczurek i pierwszych ssaków.

Epizod miał również wpływ na życie w oceanie. Wyznacza on początek znanych nam współcześnie raf koralowych, a także wielu grup planktonu. Mógł być przyczyną głębokich zmian w chemii oceanicznej.

– Do tej pory paleontolodzy zidentyfikowali pięć „dużych” masowych wymierań w ciągu ostatnich 500 milionów lat historii życia – mówi Jacopo Dal Corso. – Każde z nich miało głęboki wpływ na ewolucję Ziemi i życia na naszej planecie. Zidentyfikowaliśmy kolejne wielkie wymieranie i najwyraźniej odegrało ono ważną rolę w kształtowaniu życia na lądzie i w oceanach, wyznaczając początek współczesnych ekosystemów – dodaje badacz.

 

 

 

ŹródłoUniversity of Bristol

 

5 1 vote
Article Rating