Na indonezyjskiej wyspie Sumatra doszło do kolejnej erupcji wulkanu Sinabung. Z wnętrza krateru wzbiły się na wysokość ponad pięciu kilometrów ogromne ilości gazów i pyłów.

W poniedziałek 10 sierpnia doszło do drugiej w ciągu trzech dni erupcji indonezyjskiego wulkanu Sinabung położonego na wyspie Sumatra. Niebo zrobiło się ciemne – opowiadali świadkowie zdarzenia.

Słabe oddziaływania magnetyczne wystąpią 9 i 10 sierpnia

Chmura przysłoniła niebo

Na filmie nagranym przez świadka widać, jak gigantyczna chmura gęstego dymu i popiołu wydobywa się ze szczytu w regionie Karo, w Sumatrze Północnej. Chmury zakryły niebo i zrobiło się ciemno.

Indonezyjska agencja wulkanologiczna zaleciła mieszkańcom i turystom, aby trzymali się poza promieniem trzech kilometrów od wulkanu i nosili maski w celu zminimalizowania skutków opadania popiołu wulkanicznego.

Nie ma żadnych informacji o ofiarach, a rzeczniczka urzędu lotnictwa cywilnego podała, że loty nadal odbywają się w tym regionie.

Sinabung ma 2460 metrów n.p.m. i jest najwyższym szczytem prowincji Sumatra Północna.

 

 

Źródło: Reuters
0 0 votes
Article Rating