Co najmniej 146 osób rannych, popękane ściany, osunięcia ziemi. Sobotnie trzęsienie ziemi w północno-wschodniej Japonii było wstrząsem wtórnym po katastrofalnym trzęsieniu sprzed dekady – oceniają eksperci z Uniwersytetu Tokijskiego i Japońskiej Agencji Meteorologicznej.

Do trzęsienia ziemi doszło o godzinie 23.07 czasu lokalnego (w Polsce było wtedy po godzinie 15) w sobotę 13 lutego. Epicentrum wstrząsów znajdowało się u wybrzeży prefektury Fukushima na wyspie Honsiu. Pierwotnie magnitudę wstrząsu ustalono na 7,1, później jednak ten pomiar skorygowano w górę o dwie dziesiąte. Hipocentrum znajdowało się na głębokości 55 kilometrów.

W stolicy kraju Tokio i innych miejscach drżały budynki. Skutki to popękane ściany czy wybite okna. W obszarze położonym najbliżej trzęsienia doszło do osunięć ziemi.

Ponad 100 rannych

Jak przekazał rzecznik rządu Katsunobu Kato, początkowo około 950 tysięcy gospodarstw domowych było pozbawionych prądu. Większość awarii usunięto do rana w niedzielę. Pięć tysięcy gospodarstw w prefekturach Fukushima i Miyagi nie miało dostępu do wody.

Media podały, że około 160 mililitrów cieczy wyciekło ze zbiornika na zużyte paliwo w reaktorze elektrowni Fukushima, ale nie stanowi to zagrożenia, jak twierdzi jej operator.

Eksperci: wstrząs wtórny po trzęsieniu sprzed 10 lat

Zdaniem sejsmologa z Uniwersytetu Tokijskiego sobotnie trzęsienie ziemi było wstrząsem wtórnym po katastrofalnym w skutkach trzęsieniu z 11 marca 2011 roku. Jak wyjaśnił Kenji Satake „ponieważ trzęsienie w 2011 roku było ogromne, nie jest zaskakujące, że po 10 latach nastąpił wstrząs wtórny na taką skalę”.

Niemal dokładnie 10 lat temu wstrząs o magnitudzie 9 wywołał niszczycielską falę tsunami, która doprowadziła do serii wypadków jądrowych w elektrowni atomowej w Fukushimie. Była to najpoważniejsza katastrofa nuklearna od czasu awarii w elektrowni jądrowej w Czarnobylu w 1986 roku. Zginęło 18 430 osób, ale ciała tylko 15 897 zostały odnalezione, 3 700 osób zmarło w późniejszym okresie.

Specjalista podkreślił, że ze względu na głębokość epicentrum, jest mało prawdopodobne, aby spowodowało ono tsunami. Nie wydano ostrzeżenia przed falą.

Także według Japońskiej Agencji Meteorologicznej wstrząs z soboty był następstwem trzęsienia z marca 2011 roku. Ponadto, jak przekazała agencja, było to najsilniejsze trzęsienie ziemi w północno-wschodniej części Japonii od 7 kwietnia 2011 roku.

Rzecznik rządu ostrzegł przed silnymi wstrząsami wtórnymi po sobotnim trzęsieniu.

Narażeni na trzęsienia

Trzęsienia ziemi często nawiedzają Japonię ze względu na jej położenie w rejonie tak zwanego pacyficznego pierścienia ognia, czyli położonego na styku płyt tektonicznych szeregu rowów oceanicznych i aktywnych wulkanów. Kraj ten jest jednym z najbardziej aktywnych sejsmicznie rejonów na świecie. Występuje tam około 20 procent wszystkich trzęsień o magnitudzie 6 lub większej.

Japonia – Silne trzęsienie ziemi wystąpiło u wybrzeży Fukushimy w szczycie oddziaływań magnetycznych, magnituda 7.1, mocno było odczuwalne w Tokio, około 950 tysięcy gospodarstw bez prądu

Silne oddziaływania magnetyczne trwać będą do 14 lutego, szczyty wystąpią 3-4, 10-11 i 13 lutego

 

Źródło: Reuters, Kyodo News
0 0 vote
Article Rating