Japończyk Masazo Nonaka, w ubiegłym roku uznany przez Księgę Rekordów Guinnessa za najstarszego żyjącego mężczyznę na świecie, zmarł w niedzielę w wieku 113 lat – poinformowała jego rodzina.

Nonaka urodził się 25 lipca 1905 roku, czyli w roku, w którym Albert Einstein ogłosił teorię względności. Zmarł w niedzielę nad ranem we własnym domu w miejscowości Ashoro na północy Japonii.

Na razie nie wiadomo, kto po śmierci Nonaki przejmie tytuł najstarszego żyjącego mężczyzny na świecie.

Nonaka nosił go od 10 kwietnia 2018 roku, kiedy został wpisany do Księgi Rekordów Guinessa. Miał wtedy 112 lat i 259 dni.

Nonaka twierdził, że swoją długowieczność zawdzięcza kąpielom w gorących źródłach oraz… jedzeniu słodyczy. Jego córka uważa z kolei, że stoi za tym jego bezstresowe życie.

Przed nim tytuł ten należał do Hiszpana, Francisco Nunez Olivera, który zmarł w styczniu 2018 roku także w wieku 113 lat.

Japonia bije rekordy

Japonia bije rekordy pod względem długowieczności swoich mieszkańców. W kraju tym żyje obecnie rekordowo wielu, bo blisko 70 tysięcy stulatków, z których zdecydowana większość (88,1 proc.) to kobiety – informowało jesienią ubiegłego roku japońskie ministerstwo zdrowia.

W 2017 roku średnia długość życia w Japonii wyniosła 87,2 roku dla kobiet i 81 lat dla mężczyzn.

Do Japończyka należy także rekord dla najstarszego mężczyzny w historii Księgi Rekordów Guinnessa – Jiroemon Kimura zmarł w czerwcu 2013 roku w imponującym wieku 116 lat i 54 dni.

Najdłużej żyjącym człowiekiem, wpisanym do Księgi Rekordów Guinessa była Jeanne Louise Calment. Francuska, która urodziła się w 1875 roku, zmarła w 1997 roku mając 122 lata i 164 dni.

Jeanne Louise Calment

 

 

 

Źródło: PAP, Guinness World Records, tvn24