Prawdopodobnie ludzkie szczątki odnaleziono w pobliżu miejsca wybuchu samochodu kempingowego, który eksplodował w piątek 25 grudnia w Nashville w amerykańskim stanie Tennessee – poinformowała agencja Associated Press. Wcześniej funkcjonariusze przekazali, że z kampera przez kilka minut przed wybuchem emitowane było ostrzeżenie: „ten obszar musi być natychmiast ewakuowany„.

Wybuch auta kempingowego w Nashville w stanie Tennessee zniszczył kilka pojazdów i poważnie uszkodził kilka budynków, wyrzucając w niebo czarny dym, który był widoczny z odległości wielu kilometrów. Funkcjonariusze straży pożarnej informowali początkowo, że trzy osoby odniosły niewielkie obrażenia.

Na chwilę przed wybuchem policjanci chodzili od drzwi do drzwi w pobliskich budynkach, aby zabrać mieszkańców w bezpieczne miejsce.

Jak później podała agencja AP, niedaleko miejsca wybuchu odnaleziono coś, co według służb może być ludzkimi szczątkami.

„Ten obszar musi być natychmiast ewakuowany”

Z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że z samochodu kempingowego, który eksplodował w piątek w Nashville, przez kilka minut przed wybuchem emitowane było ostrzeżenie. „Ten obszar musi być natychmiast ewakuowany. Ten obszar musi być natychmiast ewakuowany. Jeśli słyszysz tę wiadomość, ewakuuj się teraz. Jeśli słyszysz tę wiadomość, ewakuuj się teraz” – brzmiała treść komunikatu, który było słychać z samochodu przez kilka minut przed wybuchem.

Szczyty średniej siły oddziaływań magnetycznych wystąpią 24/25 oraz 30 grudnia

Szef policji w Nashville John Drake powiedział, że w nagraniu padło ostrzeżenie, iż „bomba wybuchnie za 15 minut”. Mniej więcej w tym samym czasie policja otrzymała wezwanie w sprawie „oddanych strzałów” w „obszarze turystycznym” w centrum miasta – powiedział policyjny rzecznik Don Aaron.

Aaron powiedział, że funkcjonariusze słyszeli zapowiedzi dochodzące z pojazdu i potraktowali je poważnie. Nazwał wybuch „zamierzonym działaniem”.

Zakłócenia telekomunikacyjne, zawieszone loty

Federalna Administracja Lotnicza tymczasowo wstrzymała loty z międzynarodowego lotniska w Nashville z powodu problemów telekomunikacyjnych związanych z wybuchem. Do eksplozji doszło niedaleko budynku firmy telekomunikacyjnej AT&T. Jej przedstawiciele poinformowali, że niektóre usługi AT&T zostały przerwane.

Były zastępca dyrektora FBI Andrew McCabe ocenił w rozmowie ze stacją CNN, że wybuch tej wielkości zostanie zbadany jako możliwy akt terroryzmu, zarówno krajowy, jak i międzynarodowy. McCabe uważa, że celem ataku mogła być policja, biorąc pod uwagę, że została wezwana na miejsce zdarzenia przed wybuchem.

Prawdopodobnie ten kamper eksplodował w Nashville
PAP/EPA/NASHVILLE POLICE DEPARTMENT

 

Aktualizacja 2020.12.28, 14:25

Po przeprowadzeniu badań DNA z próbek pobranych na miejscu zamachu w Nashville w stanie Tennessee FBI udało się zidentyfikować znalezione szczątki. Ustalono, że sprawcą zamachu i jego jedyną ofiarą śmiertelną był 63-letni mężczyzna. Według dotychczasowych ustaleń działał sam. Śledczy upublicznili także nagranie z chwili piątkowej eksplozji.

Do wybuchu doszło w bożonarodzeniowy poranek, około godziny 6.30 czasu miejscowego przed budynkiem firmy telekomunikacyjnej AT&T w Nashville. Sprawca zaparkował tam wypełniony ładunkami wybuchowymi kamper kilka godzin wcześniej. Około 1 w nocy nagrany głos, emitowany z pojazdu, ostrzegał przed wybuchem. Władze miasta podkreślają bohaterską postawę grupy policjantów, którzy tuż przed wybuchem mobilizowali mieszkańców do opuszczenia strefy zagrożonej. W wyniku wybuchu lekko ranne zostały trzy osoby.

W niedzielę Federalne Biuro Śledcze ujawniło nagranie, które ukazuje moment eksplozji.

 

FBI ustaliło tożsamość sprawcy

– Sprawcę udało się zidentyfikować na podstawie badania DNA – powiedział szef lokalnej placówki FBI Douglas Korneski.

W pobliżu wraku samochodu kempingowego, który eksplodował w piątek w Nashville, śledczy znaleźli ludzkie szczątki. Dzięki porównaniu z materiałem genetycznym zebranym w sobotę w domu podejrzanego mężczyzny, 63-letniego Anthony’ego Warnera, udało się ustalić, że to on był sprawcą ataku.

– Doszliśmy do wniosku, że Warner był na miejscu, gdy wybuchła bomba i zginął na skutek tej eksplozji – powiedział prokurator Donald Cochran.

Przedstawiciele prokuratury i FBI podkreślili, że sprawca działał sam, ale jest jeszcze za wcześnie, by mówić o motywie jego działania. Śledczy nie ujawnili, jakiego materiału wybuchowego użył.

 

„Ktoś mógłby powiedzieć, że był trochę dziwny”

Jak podaje BBC, Warner mieszkał w Nashville, gdzie pracował jako technik komputerowy w miejscowej agencji nieruchomości. Jego pracodawca powiedział mediom, że mężczyzna po czterech latach pracy w firmie niespodziewanie zwolnił się w tym miesiącu.

Steve Schmoldt, który mieszkał obok Warnera przez ponad 20 lat, w rozmowie z dziennikiem „USA Today” opisywał go jako „przyjacielskiego” i „skromnego”. – Ktoś mógłby powiedzieć, że był trochę dziwny. Nigdy nie było widać, by ktoś do niego przychodził albo od niego wychodził. O ile nam wiadomo, był geekiem komputerowym, który pracował z domu – powiedział.

Jak dodał, nic nie wskazywało na jego polityczny fanatyzm lub silne przywiązanie do konkretnych poglądów. – Nigdy nie miał żadnych znaków na swoim podwórku ani flag w oknie, ani nic w tym rodzaju – powiedział sąsiad sprawcy.

Korespondent stacji CBS News Jeff Pegues opublikował zdjęcie mężczyzny na swoim profilu twitterowym.

Bomba w kamperze

Samochód kempingowy Warnera, zaparkowany na ulicy w centrum największego miasta Tennessee, eksplodował w piątek rano. Jak podała policja, przed wybuchem z samochodu emitowane było ostrzeżenie: „Ten obszar musi być natychmiast ewakuowany. Ten obszar musi być natychmiast ewakuowany. Jeśli słyszysz tę wiadomość, ewakuuj się teraz. Jeśli słyszysz tę wiadomość, ewakuuj się teraz”.

Szef policji w Nashville John Drake powiedział, że w nagraniu padło ostrzeżenie, iż „bomba wybuchnie za 15 minut”. Mniej więcej w tym samym czasie policja otrzymała wezwanie w sprawie „oddanych strzałów” w „obszarze turystycznym” w centrum miasta – powiedział policyjny rzecznik Don Aaron. Dodał, że funkcjonariusze słyszeli zapowiedzi dochodzące z pojazdu i potraktowali je poważnie. Nazwał wybuch „zamierzonym działaniem”.

Na chwilę przed wybuchem policjanci chodzili od drzwi do drzwi w pobliskich domach, aby zabrać mieszkańców w bezpieczne miejsce.

Na skutek eksplozji lekko ranne zostały trzy osoby. Wybuch poważnie uszkodził kilka budynków, w tym firmy telekomunikacyjnej AT&T. Jej przedstawiciele poinformowali, że niektóre usługi AT&T, między innymi telefonii komórkowej, zostały przerwane. Z powodu problemów telekomunikacyjnych tymczasowo wstrzymano loty z lotniska w Nashville.

Aktualizacja 2021.01.03

Mężczyzna, który wysadził się w powietrze w Wigilię w centrum Nashville w amerykańskim stanie Tennessee był wyznawcą spiskowych teorii o atakach z 11 września 2001 roku, wierzył w istnienie UFO i ludzi-jaszczurów (reptilian) – wynika z doniesień lokalnej telewizji News Channel 5.

Dziennikarze telewizji otrzymali kopię listu wysłanego przez sprawcę zamachu Anthony’ego Warnera na dzień przed atakiem. W dziewięciostronicowym liście zawierającym również dwa dyski USB z filmami na temat spiskowych teorii Warner napisał, że posiadł „niezmierną wiedzę” i „rozumie wszystko, począwszy od tego kim oni są, aż po czym naprawdę jest wszechświat”.

Z treści listu wynika, że mężczyzna wierzył w istnienie reptilian – przybyłych z kosmosu ludzi-jaszczurów, którzy potrafią manipulować ludzkimi umysłami i którzy zawładnęli Ziemią i zmienili ludzkie DNA. Warner pisał też, że ataki z 11 września były dziełem obcych z innej planety. Twierdził jednocześnie, że „wszystko jest iluzją” i „nie ma czegoś takiego jak śmierć”.

Z informacji News Channel 5 wynika, że kopie listu otrzymało co najmniej kilka osób, z którymi Warner utrzymywał kontakt.

Warner, specjalista od informatyki, w Wigilię Bożego Narodzenia wysadził w powietrze swój samochód turystyczny w centrum Nashville przed budynkiem operatora telekomunikacyjnego AT&T. Jedyną ofiarą zamachu był on sam, bowiem na 15 minut przed wybuchem ostrzegł okolicznych mieszkańców przed eksplozją.

Jak pisze portal telewizji z Nashville, w liście nie ma bezpośrednich wyjaśnień co chciał osiągnąć mężczyzna; nie ma też odniesień do firmy AT&T.

 

 

Źródło, źródło2: PAP

 

3 4 votes
Article Rating