Dziś po południu 30 grudnia będziemy świadkami niecodziennego widowiska. Nad Polską przeleci kilkadziesiąt satelitów Starlink, tworząc na niebie świetlisty łańcuch. Wszystko będzie można zobaczyć gołym okiem, ale warto zadbać o odpowiednie miejsce do obserwacji.

W poniedziałek tak zwany kosmiczny pociąg, składający się z około 60 satelitów, przeleci nad Polską. Pierwszy z nich pojawi się nisko nad horyzontem około godziny 16.23, a ostatni zniknie ok. 16.37. W całym kraju przeloty zaobserwujemy mniej więcej w tym samym czasie (+/- jedna minuta).

Aby nic nie przegapić, najlepiej obserwować niebo już 5-10 minut wcześniej. Przelot całej konstelacji Starlink potrawa około 13 minut. Ponieważ satelity są bardzo jasne, do ich obserwacji nie jest potrzebny żaden specjalistyczny sprzęt – można je zobaczyć gołym okiem.

 

Starlink – gdzie zobaczymy je w Polsce?

Satelity Starlink będą szczególnie dobrze widoczne z terenów podmiejskich, a w centrum miasta ich dostrzeżenie wymagać będzie zacienionego miejsca bez lamp ulicznych.

Satelity będą doskonale widoczne na południu kraju. Pojawią się nad zachodnim horyzontem w okolicy konstelacji Orła. Następnie przelecą w okolice zenitu, po drodze mijając konstelację Łabędzia, miną się bardzo blisko z jego najjaśniejszą gwiazdą – Denebem.

W centrum kraju satelity będą również bardzo dobrze widoczne. Pojawią się nad południowo-zachodnim horyzontem w okolicy konstelacji Orła. Następnie przelecą nad południowy horyzont gdzie na wysokości ok. 60 stopni przetną konstelację Pegaza. Ostatnia faza ich lotu i zniknięcie w cieniu Ziemi nastąpi nieco ponad 10 stopni nad zachodnim horyzontem, w okolicach gwiazdozbioru Byka.

Satelity będą dobrze widoczne także na północy kraju.

 

Zapewnią internet

Satelity Starlink na orbicie Ziemi umieściła amerykańska firma SpaceX, należąca do Elona Muska. Konstelacja ma świadczyć usługi dostępu do internetu na całej Ziemi. Celem projektu jest objęcie dostępem do sieci miejsc, w których nie jest on możliwy lub jest mocno utrudniony.

 

 

Źródło: PAP