Co najmniej 28 osób zginęło na Filipinach po uderzeniu tajfunu Phanfone. Żywioł spowodował duże zniszczenia. Obfite opady deszczu zalały wiele wiosek.

Tajfun Phanfone nadciągnął nad środkową część Filipin we wtorek wieczorem czasu lokalnego. Jak informuje miejscowa agencja ds. katastrof żywiołowych, jest co najmniej 28 ofiar śmiertelnych.

Skutkami wichury najbardziej doświadczeni zostali mieszkańcy środkowych i wschodnich regionów kraju. Około 60 tysięcy ludzi spędziło Wigilię i pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia w ośrodkach ewakuacyjnych.

Wioski pod wodą

Żywioł spowodował znacznie zniszczenia. Pod wodą znalazło się wiele wiosek. Wiatr osiągał w porywach prędkość do 150 kilometrów na godzinę. Towarzyszyły mu ulewne opady deszczu. Odwołano wiele połączeń lotniczych i promowych.

Jak informują meteorolodzy, w ostatnich godzinach tajfun znacznie osłabł i oddala się od Filipin w kierunku zachodnim.

Phanfone to w tym roku 21. tajfun na Filipinach. Poprzednio, na początku grudnia, kraj nawiedził tajfun Kammuri. W jego wyniku zginęło 12 osób, a około 350 tysięcy było ewakuowanych. W niektórych prowincjach wprowadzono stan klęski żywiołowej.

Źródło: PAP