Ziemia zatrzęsła się w niedzielę 10 stycznia o 3:54 UTC północno-zachodniej części Argentyny. Trzęsienie miało magnitudę 6.1. Wstrząsy były odczuwalne w sąsiednich krajach.

Epicentrum znajdowało się 37 kilometrów na północ od miasta San Antonio de los Cobres.

Hipocentrum było na głębokości 217 km – podano USGS.

Wstrząsy były odczuwalne również w Boliwii, Chile i Paragwaju, z którymi graniczy argentyńska prowincja Salta. Trzęsienie ziemi było bardzo głębokie, więc przy tej magnitudzie nie mogło wyrządzić szkód na powierzchni.

Częste zjawisko

Pod koniec listopada w prowincji Salta dwukrotnie doszło do wstrząsów. 30 listopada miało tam miejsce trzęsienie o magnitudzie 6,3, którego epicentrum było zlokalizowane 77 km na południowy zachód od miasta San Antonio de los Cobres. Dzień wcześniej w tej samej lokalizacji wystąpiło trzęsienie o magnitudzie 5,9.

W promieniu 100 km wokół San Antonio de los Cobres mieszka około 10 tysięcy osób. Konstrukcje budynków są dostosowane do zagrożeń sejsmicznych – podkreślają agencje.

Najpoważniejsze w skutkach trzęsienie ziemi nawiedziło Argentynę w 1944 roku. Jego epicentrum znajdowało się w prowincji San Juan na zachodzie kraju. Zginęło wtedy ponad 10 tysięcy ludzi.

 

Szczyty średniej siły oddziaływań magnetycznych wystąpią 11-13 stycznia, od 14 oddziaływania będą narastać osiągając szczyty 17 i 21 stycznia

 

Źródło: PAP
0 0 votes
Article Rating