Niezwykłe znalezisko, po raz pierwszy możemy spojrzeć w twarz naszego przodka sprzed prawie czterech milionów lat. Naukowcy odkryli w Etiopii prawie kompletną czaszkę australopiteka i tym samym wpisali się do historii współczesnej antropologii.

To jeden z naszych praprzodków – Australopithecus anamensis. Pierwszy raz naukowcy pokazują jak mógł wyglądać.

– Jest to jeden z takich bardzo starych przodków człowieka, któremu możemy rzeczywiście spojrzeć w twarz – powiedział Piotr Stanisławski.

Przodek człowieka

– Odkryta została czaszka prawie kompletna, co jest niesamowite. Mamy najstarszą czaszkę osobnika należącą do australopiteków – skomentował odkrycie profesor Bogusław Pawłowski, kierownik Katedry Biologii Człowieka Uniwersytetu Wrocławskiego. I to dzięki niej możliwe było stworzenie naukowej wizualizacji. Do tej pory odkrywano jedynie pojedyncze kości.

– Były szczątki szkieletu, żuchwa, zęby, ale nie wiedzieliśmy jak wygląda ten osobnik, jeżeli chodzi o twarz – tłumaczył profesor Pawłowski.

Czaszkę sprzed blisko czterech milionów lat znaleziono w Etiopii w 2016 roku. Amerykańscy naukowcy nie byli jednak pewni swojego odkrycia, więc dokumentowali i badali je aż do teraz.

– Uważa się, że to osobnik męski. Miał pojemność czaszki około 370 centymetrów sześciennych, to znaczy mózg 380 gram, to de facto mniej niż współczesnego szympans – mówił profesor.

Ewolucja

– Ten osobnik to odpowiedź na wiele nurtujących nas pytań – powiedział Yohannes Haile-Selassie z Muzeum Historii Naturalnej w Cleveland.

Bo ewolucja to wciąż wiele zagadek. Najnowsze okrycie może zrewolucjonizować i zweryfikować to, jak przebiegała. Według naukowców niektóre gatunki australopiteków mogły żyć ze sobą równolegle. Przez blisko 100 tysięcy lat.

– Chyba największym błędem jest pokazywanie ewolucji jako rzędu coraz bardziej wyprostowanych postaci. To nie jest tak, że był jeden gatunek, spektakularnie wymierał i zastępował go następny. Ta ewolucja odbywała się w sposób ciągły, płynny. To wszystko się przenikało i to odkrycie to potwierdza – wyjaśnił Piotr Stanisławski z crazynauka.pl

Do tej pory najbardziej znanym i najlepiej udokumentowanym ludzkim przodkiem była Lucy. Jej szczątki odkryto w 1974 roku – brakuje w nich jednak większości czaszki. Australopitek sprzed czterech milionów lat właśnie zapisuje się we współczesnej antropologicznej historii.

– Będziemy mieć kolejną ikonę jak Lucy, o której mówi się, że to jest nasza babcia, to tu mamy dziadka – powiedział Piotr Stanisławski. I z tym przydomkiem nawet mu do twarzy.

 

 

 

Źródło: Polska i Świat