Włoskie miasteczko położone w Alpach zostało odcięte od świata. Stromymi ulicami Martell „spłynęła” lawina śnieżna.

„Zostaliśmy ewakuowani. Możliwe, że to jeszcze nie koniec. Wszystkie ulice w naszej dolinie zostały zamknięte” – powiedział mieszkaniec Christian Gurschler.

Dieter Peterlin, meteorolog z Południowego Tyrolu, ostrzegł na Twitterze o wysokim ryzyku pojawienia się kolejnych lawin w okolicy.

 

Źródło: Storyful/x-news