Wczoraj pokazałem Wam pomiary magnetometryczne od 1 do 5 września, dziś zobaczycie te ciekawe zmiany dla 1 września „w powiększeniu”.

Powyżej mój pomiar, poniżej pomiar NOAA, zwróćcie uwagę na cechy wspólne pomiaru tych oddziaływań – czas UTC.

Zobaczmy „w powiększeniu” pierwsze fragmenty wykresu.

Powyżej zwróćcie uwagę na symetrię zmian wewnątrz (1-0-1) oraz narastanie i zakończenie.
Na poniższym wykresie mamy początek tych zmian magnetycznych – narastanie.

Poniżej zakończenie zmian i spadek.

Poniżej zbliżenie z osobna na każdą z tych trzech ciekawych zmian.

 

Miejsce pomiaru, a Wenus i Merkury – duża zmiana w samym środku cyklu dobowego

Poniżej kolejny fragment wykresu, to jest obszar w środku na samym dole – patrzcie na oś czasu.

Poniżej czerwona kreska z „X” na wykresie pokazuje czas, kiedy punkt pomiarowy na Ziemi znajdował się na wprost Wenus, co zaznaczone jest również na układzie planet czerwoną linią od Ziemi do Wenus.

W małym okienku podane są kąty punktu pomiarowego względem planet oraz czas dla zmian następujących z prędkością światła.
Merkury wtedy był w odległości 9.5 minuty od Ziemi, a Wenus 9.2 minuty – to są właśnie te małe przesunięcia.

 

Poniżej to samo względem planety Merkury. Widać, co wytworzyło tą „wyrwę” w polu magnetycznym.

Poniżej kolejne fragmenty wykresu z moich pomiarów.

Oddziaływania w cyklu dobowym są jednymi z trzech oddziaływań, które składają się na sumaryczne oddziaływania magnetyczne, które Wam od lat opisuję.

Na powyższym wykresie widać duży wpływ wiatru słonecznego na pomiar.

Poniżej magnetometr z Kiruny w Szwecji na 68 stopniu szerokości geograficznej – do porównania z ostatnim fragmentem moich pomiarów, które są na powyższym wykresie.

 Czekam na Wasze komentarze. Bystre osoby otrzymają konta w LosyZiemi.pl, a tym samym dostęp do szerszej ilości informacji. 

 Przypominam także o wrześniowej zbiórce darowizn na utrzymanie serwisu w Pomagam.pl 

 

Źródło: LosyZiemi.pl
5 2 votes
Article Rating